12-12-2016, 17:32
Też pamiętam dzień 13 grudnia, ale pamiętam początki strajków,
pierwsze rozmowy z rządem, narastanie protestów, euforię, nadzieję,
klęskę gospodarki i ....
stan beznadziei przed 13 grudnia też.
I pamiętam stan wojenny.
Byłam członkiem Solidarności....
Dziś nie oglądam TVP, bo nie znoszę zawłaszczania historii przez rządzącą partię.
Inni byli odważni, inni byli zaangażowani, inni siedzieli po więzieniach, słowem - inni byli bohaterami tamtych czasów.
pierwsze rozmowy z rządem, narastanie protestów, euforię, nadzieję,
klęskę gospodarki i ....
stan beznadziei przed 13 grudnia też.
I pamiętam stan wojenny.
Byłam członkiem Solidarności....
Dziś nie oglądam TVP, bo nie znoszę zawłaszczania historii przez rządzącą partię.
Inni byli odważni, inni byli zaangażowani, inni siedzieli po więzieniach, słowem - inni byli bohaterami tamtych czasów.
Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić <zhm>


