12-12-2016, 12:30
Z takiej kawiarki jak wstawił Siwy także korzystam. Tak, to ciśnieniowa kawiarka bo ma zawór w dolnej części gdzie się wlewa wodę i zasypuje sitko kawą. Włosi bardzo często jej używają.
Dla mnie plusem jest że w szklance kawy nie masz fusów. Minusem ale w sumie niewielkim że więcej elementów do zmywania.
Z drugiej strony jak ktoś lubi bardzo mocną kawę to z kawiarki nie otrzyma się takiej mocy jak z zalania zmielonej kawy wrzątkiem. Przynajmniej ja tak to odczuwam. Ale znawcą czy kawoszem nie jestem więc nie wnikam dokładniej aż w takie szczegóły. Ma smakować rano jako element rozruchowy. Chyba bardziej z przyzwyczajenia niż z jakiegoś konkretnego działania.
Dla mnie plusem jest że w szklance kawy nie masz fusów. Minusem ale w sumie niewielkim że więcej elementów do zmywania.
Z drugiej strony jak ktoś lubi bardzo mocną kawę to z kawiarki nie otrzyma się takiej mocy jak z zalania zmielonej kawy wrzątkiem. Przynajmniej ja tak to odczuwam. Ale znawcą czy kawoszem nie jestem więc nie wnikam dokładniej aż w takie szczegóły. Ma smakować rano jako element rozruchowy. Chyba bardziej z przyzwyczajenia niż z jakiegoś konkretnego działania.


