11-12-2016, 22:55
(10-12-2016, 23:52 )hogan napisał(a): Skąd wiesz, że w Biblii nie było innego odniesienia, skoro nie znamy całej Biblii?
A poza tym, skąd możesz wiedzieć, skoro nie wszystko zostało spisane?
Bo choćby życie Jezusa, jest tylko w Biblii opis gdy się urodził, trochę co mały nauczał
a potem już przed chrztem, reszty życia Jezusa nie znamy i tak może być ze wszystkim.
I co jest istotne, wiele dopiero poznajemy, bo dopiero są dokonywane nowe odkrycia.
Rzecz w tym hogan, że akurat w tym miejscu zgadzam się z Filipem. Jeśli dobrze poszukamy w Biblii, to znajdziemy odpowiedź. O to ona:. 22 I przemówił Jehowa Bóg: „Oto człowiek stał się jak jeden z nas pod względem znajomości dobra i zła, a teraz, żeby nie wyciągnął ręki i nie wziął owocu również z drzewa życia, i nie jadł — i żyłby po czas niezmierzony...” (Rodz. 3:22).
Czy z tego wersetu wynika, że zanim ludzie dopuścili się grzechu, świadomość zła istniała? A czy brak wiedzy na temat;Czym jest zło? przeszkadzało w czynieniu tego, co właściwe? Zło, czyli po naszemu niefrasobliwość i wszelkie przeciwieństwo dobra, pojawiło się w momencie buntu wszczętego przez zbuntowanego wcześniej anioła-cheruba, a następnie nieposłusznej dwójki ludzi. Stan niedoskonałości, w którą popadła owa trójka, rodził kolejne złe pragnienia i w konsekwencji czyny, których Bóg nie pochwalał. Do czasu potopu, zło osiągnęło swoje apogeum. Obecnie ludzie posunęli się jeszcze dalej w swoim zepsuciu i skażeniu, zarówno umysłu, jak i ciała. Biblia odpowiada nam na wszystkie rodzące się w naszych głowach pytania. Zawiera mądrość Bożą. Jest jak głęboka studnia z wodą życia, ale nie umiejętne jej czerpanie, może źle się skończyć, można do niej wpaść i utonąć. Potrzebne więc jest odpowiednie narzędzie do czerpania odpowiednich porcji tej wody, w zależności od naszych potrzeb.


