11-12-2016, 16:42
Wspomniane zdanie robocika, zrozumiałam w ten sposób, że każdy każdy gatunek, ma swój własny proces ewolucji a więc
człowiek nie może pochodzić od małpy czy od kijanki czy jakiegoś innego stworzonka wodnego. Że kijanka to kijanka, małpa
to małpa a człowiek to człowiek. To tak jakby naciągnąć trochę znaczenie wyrazu "ewolucja".
człowiek nie może pochodzić od małpy czy od kijanki czy jakiegoś innego stworzonka wodnego. Że kijanka to kijanka, małpa
to małpa a człowiek to człowiek. To tak jakby naciągnąć trochę znaczenie wyrazu "ewolucja".


