11-12-2016, 15:50
Dziś, postanowiłam przedstawić Wam zalety i wady kawy. Jaką trzeba lub można pić a jakiej unikać.
Na początek, najistotniejsze! Od kawy nie można się uzależnić, bo nie zawiera nic, co by mogło spowodować uzależnienie.
Zawiera jedynie kofeinę a kofeina w takich dawkach jaka jest w kawie, nie uzależnia.
Mało albo prawie nikt z ludzi, nie zdaje sobie sprawy z tego, że kawa nie uzależnia ale wielu tak mówi, że "jestem od kawy uzależniony".
My po prostu ją lubimy, lubimy jej aromat i to aromat tak na nas wpływa, że mamy chęć się jej napić a gdy dłuższy czas nie pijemy
to tęsknimy do tego aromatu. Jak komuś szkodzi kawa, a chce poczuć komfort picia kawy, to wystarczy zaparzyć i powdychać aromaty, które się ulatniają i to wystarczy. Wcale nie musimy pić kawy aby czuć się spełnionym.
To nie żart, to fakty potwierdzone przez lekarzy
specjalistów w tej dziedzinie. Po zdobyciu takiej wiedzy, odstawiłam mleko "pełne" i kawę rozpuszczalną, którą uważałam
za "zdrowszą" od parzonej i to był błąd. Każda kawa rozpuszczalna to... odpady.
Inna ciekawostka, że kawę najlepiej jest pić z niskoprocentowym mlekiem, bo mleko chroni żołądek przed podrażnieniem, jaki wywołuje
kawa. Bez cukru i z mlekiem niskoprocentowym, kawa jest praktycznie bezkaloryczna. To cukier zmieszany z mlekiem lub cukier z kawą, powoduje, że kalorie podwajają czy potrajają swoją objętość.
Nie pić więcej niż 4 filiżanki dziennie ale jak po jednej(pierwszej) filiżance kawy, zauważymy dziwne objawy, typu kołatanie serca, podwyższone ciśnienie, zawroty głowy, etc. , to powinniśmy zaprzestać na tej jednej filiżance i skupić się na samym wdychaniu aromatu.
Jak pić kawę to tylko z ziaren, świeżo mieloną arabicę. Na opakowaniu, musi być napisane, że 100% arabica lub może to być mieszanka arabica z robusta ale kawę robusta, trzeba lubić, bo ma kwaśny smak. Na jednej kawie, widziałam coś takiego(użyję zamiast nazwy firmy, wyraz "kawa") kawa arabica 100%. Tu możecie być pewni, że to oszustwo i ta kawa, nie zawiera 100% ziaren kawy arabica.
Aby bardziej wyjaśnić, bo może nie każdy zrozumie, to wstawię tym razem, zamiast wyraz "kawa/firma", samą nazwę firmy ale ostrzegam, to tylko przykład nazwy firmy wymyślony na poczekaniu!
Woseba arabica 100%- taka kawa to oszustwo, bo jak byłoby 100% arabica, to byłoby napisane 100% arabica a nie 100% woseba...coś tam(arabica).
Nie pijemy kawy z różnymi dodatkami, bo po pierwsze, zabijamy jej naturalny aromat, którego właśnie potrzebujemy a po drugie, gdy do kawy dodamy koniaku, cynamonu, cukru, bitej śmietany, lodów i innych tym podobnych rzeczy, to trzeba wiedzieć, że to jest bomba kaloryczna i nie powinna nazywać się kawa lecz deser kawowy.
Nie używajmy do kawy żadnej śmietanki ani mleka wysokoprocentowego, bo są bardzo kaloryczne a na pierwszym miejscu, jako najgorszy dodatek do kawy, to śmietanka w proszku firmy Cremona. Codzienne picie, jednej filiżanki kawy, z dwoma łyżeczkami tej śmietanki, powoduje w ciągu roku, przybranie na wadze 10 kg!
Spotkałam się z taką sytuacją, gdzie kobieta ćwiczyła, stosowała dietę a jej waga stała przez lata w miejscu. Co było powodem?
Jako jedyny "pocieszacz" przy odchudzaniu, nie odstawiła kawy ze śmietanką w proszku "Cremona". Jak przez te lata, nie piłaby kawy z tą śmietanką w proszku, to jej waga pięknie schodziłaby w dół.
Nie pijmy też kawy z ekspresu pod tzw. ciśnieniem. Może być ekspres do kawy ale bez ciśnieniomierza.
Nie pijemy żadnych "kaw", typu cappuccino, itp., bo mają wiele kalorii i nie dają efektu, jaki ma dać kawa a więc nadal będziemy rozglądali się za normalną kawą.
Nie pijemy kaw kupnych mielonych, bo nie mają odpowiedniego aromatu.
Kupujemy kawę, tylko w szczelnych opakowaniach, tak aby słońce/ światło nie docierało do ziaren i aby nie było w środku powietrza.
Najlepsze kawy, są w opakowaniach próżniowych ale z małym otworkiem/ wentylatorkiem, który zapobiega stęchnięciu kawy. Jak też dobre są kawy w pojemnikach metalowych, są natychmiast hermetycznie zamykane.
Nie kupujemy kawy z worka na wagę(taką niekiedy sprzedają w sklepach z kawą). Taka kawa nie spełnia swego zadania, jest bez żadnego aromatu, no chyba że zawiera aromaty, jakimi zdążyła przesiąknąć w czasie swej podróży, typu brud, olej, smar, paliwo, itp.
Nie kupujemy kawy jednorazówek i w saszetkach, typu 3 w jednym lub innych podobnych, bo nie wiemy co jest w środku.
Na kawę rozpuszczalną, możemy sobie pozwolić w sporadycznych przypadkach, choćby w podróży.
Podsumowując, jaką kawę powinniśmy pić i ile?
1- 4 filiżanek kawy dziennie, bez cukru i tylko z niskoprocentowym mlekiem, ze świeżo palonych ziaren 100% arabica lub mieszanka arabica z robusta, z opakowania próżniowego z małym otworkiem lub z metalowego szczelnego pojemnika, zmieloną chwilę przed spożyciem. Bez żadnych innych dodatków. Lub w razie problemów zdrowotnych, wdychamy sam aromat.
Na dzień dzisiejszy, mój typ kawy jest taki jak poniżej ale jestem w trakcie dalszych poszukiwań:
Kawa Lucaffé Mr. Exclusive ziarnista puszka 250g, koszt 40 zł z groszami. Pochodzi z palarni Lucaffé ulokowanej w okolicach włoskiego miasta Brescia. Składają się na nią jedynie najlepsze ziarna gatunku arabika (100%) uprawiane na plantacjach Ameryki Południowej, Azji oraz Afryki. Kompozycja Lucaffé Mr. Exclusive jest słodka i delikatna w smaku, ponadto charakteryzuje się bardzo przyjemnym i intensywnym aromatem. Na wieczku widzimy napis: 100% arabica. Hermetycznie zamknięta puszka zapewnia świeżość ziarnom kawy.
Warta swojej ceny!
Autor- hogan
Na początek, najistotniejsze! Od kawy nie można się uzależnić, bo nie zawiera nic, co by mogło spowodować uzależnienie.
Zawiera jedynie kofeinę a kofeina w takich dawkach jaka jest w kawie, nie uzależnia.
Mało albo prawie nikt z ludzi, nie zdaje sobie sprawy z tego, że kawa nie uzależnia ale wielu tak mówi, że "jestem od kawy uzależniony".
My po prostu ją lubimy, lubimy jej aromat i to aromat tak na nas wpływa, że mamy chęć się jej napić a gdy dłuższy czas nie pijemy
to tęsknimy do tego aromatu. Jak komuś szkodzi kawa, a chce poczuć komfort picia kawy, to wystarczy zaparzyć i powdychać aromaty, które się ulatniają i to wystarczy. Wcale nie musimy pić kawy aby czuć się spełnionym.
To nie żart, to fakty potwierdzone przez lekarzyspecjalistów w tej dziedzinie. Po zdobyciu takiej wiedzy, odstawiłam mleko "pełne" i kawę rozpuszczalną, którą uważałam
za "zdrowszą" od parzonej i to był błąd. Każda kawa rozpuszczalna to... odpady.
Inna ciekawostka, że kawę najlepiej jest pić z niskoprocentowym mlekiem, bo mleko chroni żołądek przed podrażnieniem, jaki wywołuje
kawa. Bez cukru i z mlekiem niskoprocentowym, kawa jest praktycznie bezkaloryczna. To cukier zmieszany z mlekiem lub cukier z kawą, powoduje, że kalorie podwajają czy potrajają swoją objętość.
Nie pić więcej niż 4 filiżanki dziennie ale jak po jednej(pierwszej) filiżance kawy, zauważymy dziwne objawy, typu kołatanie serca, podwyższone ciśnienie, zawroty głowy, etc. , to powinniśmy zaprzestać na tej jednej filiżance i skupić się na samym wdychaniu aromatu.
Jak pić kawę to tylko z ziaren, świeżo mieloną arabicę. Na opakowaniu, musi być napisane, że 100% arabica lub może to być mieszanka arabica z robusta ale kawę robusta, trzeba lubić, bo ma kwaśny smak. Na jednej kawie, widziałam coś takiego(użyję zamiast nazwy firmy, wyraz "kawa") kawa arabica 100%. Tu możecie być pewni, że to oszustwo i ta kawa, nie zawiera 100% ziaren kawy arabica.
Aby bardziej wyjaśnić, bo może nie każdy zrozumie, to wstawię tym razem, zamiast wyraz "kawa/firma", samą nazwę firmy ale ostrzegam, to tylko przykład nazwy firmy wymyślony na poczekaniu!
Woseba arabica 100%- taka kawa to oszustwo, bo jak byłoby 100% arabica, to byłoby napisane 100% arabica a nie 100% woseba...coś tam(arabica).
Nie pijemy kawy z różnymi dodatkami, bo po pierwsze, zabijamy jej naturalny aromat, którego właśnie potrzebujemy a po drugie, gdy do kawy dodamy koniaku, cynamonu, cukru, bitej śmietany, lodów i innych tym podobnych rzeczy, to trzeba wiedzieć, że to jest bomba kaloryczna i nie powinna nazywać się kawa lecz deser kawowy.
Nie używajmy do kawy żadnej śmietanki ani mleka wysokoprocentowego, bo są bardzo kaloryczne a na pierwszym miejscu, jako najgorszy dodatek do kawy, to śmietanka w proszku firmy Cremona. Codzienne picie, jednej filiżanki kawy, z dwoma łyżeczkami tej śmietanki, powoduje w ciągu roku, przybranie na wadze 10 kg!
Spotkałam się z taką sytuacją, gdzie kobieta ćwiczyła, stosowała dietę a jej waga stała przez lata w miejscu. Co było powodem?
Jako jedyny "pocieszacz" przy odchudzaniu, nie odstawiła kawy ze śmietanką w proszku "Cremona". Jak przez te lata, nie piłaby kawy z tą śmietanką w proszku, to jej waga pięknie schodziłaby w dół.
Nie pijmy też kawy z ekspresu pod tzw. ciśnieniem. Może być ekspres do kawy ale bez ciśnieniomierza.
Nie pijemy żadnych "kaw", typu cappuccino, itp., bo mają wiele kalorii i nie dają efektu, jaki ma dać kawa a więc nadal będziemy rozglądali się za normalną kawą.
Nie pijemy kaw kupnych mielonych, bo nie mają odpowiedniego aromatu.
Kupujemy kawę, tylko w szczelnych opakowaniach, tak aby słońce/ światło nie docierało do ziaren i aby nie było w środku powietrza.
Najlepsze kawy, są w opakowaniach próżniowych ale z małym otworkiem/ wentylatorkiem, który zapobiega stęchnięciu kawy. Jak też dobre są kawy w pojemnikach metalowych, są natychmiast hermetycznie zamykane.
Nie kupujemy kawy z worka na wagę(taką niekiedy sprzedają w sklepach z kawą). Taka kawa nie spełnia swego zadania, jest bez żadnego aromatu, no chyba że zawiera aromaty, jakimi zdążyła przesiąknąć w czasie swej podróży, typu brud, olej, smar, paliwo, itp.
Nie kupujemy kawy jednorazówek i w saszetkach, typu 3 w jednym lub innych podobnych, bo nie wiemy co jest w środku.
Na kawę rozpuszczalną, możemy sobie pozwolić w sporadycznych przypadkach, choćby w podróży.
Podsumowując, jaką kawę powinniśmy pić i ile?
1- 4 filiżanek kawy dziennie, bez cukru i tylko z niskoprocentowym mlekiem, ze świeżo palonych ziaren 100% arabica lub mieszanka arabica z robusta, z opakowania próżniowego z małym otworkiem lub z metalowego szczelnego pojemnika, zmieloną chwilę przed spożyciem. Bez żadnych innych dodatków. Lub w razie problemów zdrowotnych, wdychamy sam aromat.
Na dzień dzisiejszy, mój typ kawy jest taki jak poniżej ale jestem w trakcie dalszych poszukiwań:
Kawa Lucaffé Mr. Exclusive ziarnista puszka 250g, koszt 40 zł z groszami. Pochodzi z palarni Lucaffé ulokowanej w okolicach włoskiego miasta Brescia. Składają się na nią jedynie najlepsze ziarna gatunku arabika (100%) uprawiane na plantacjach Ameryki Południowej, Azji oraz Afryki. Kompozycja Lucaffé Mr. Exclusive jest słodka i delikatna w smaku, ponadto charakteryzuje się bardzo przyjemnym i intensywnym aromatem. Na wieczku widzimy napis: 100% arabica. Hermetycznie zamknięta puszka zapewnia świeżość ziarnom kawy.
Warta swojej ceny!
Autor- hogan



![[Obrazek: kawa-lucaffe-mr-exclusive-ziarnista-puszka-250g.jpg]](https://shoppo.pl/461-large_default/kawa-lucaffe-mr-exclusive-ziarnista-puszka-250g.jpg)