11-12-2016, 13:34
(10-12-2016, 18:41 )hogan napisał(a): Kwestię tego, kogo Bóg stworzył, już chyba omówiliśmy i chyba wiesz, że Bóg stworzył Szatana w sensie, nie
że nazywał się od razu Szatan ale, że czy Szatan, czy doskonały Anioł, który zbuntował się przeciwko Bogu, to
ta sama osoba.
Jak zadałabym pytanie: Dlaczego Bóg stworzył niedoskonałego Anioła, który stał się Szatanem?
Albo: Dlaczego Bóg pozwolił aby doskonały Anioł, przeciwstawił się Bogu, dając tym samym dla nas dostęp do zła?
Czy też: Dlaczego Bóg stworzył doskonałego Anioła, który grzeszy? Przecież takie pytania są od razu na przegranej
pozycji, bo choćby ostatnie, oznaczałoby, że Bóg stworzył też złe rzeczy.
Byłoby absurdem.
W pierwszym poście, zdanie jest bardziej rozwinięte i wygląda tak:
Dlaczego więc stworzył Szatana wraz z innymi Aniołami, skoro wiedział, że Szatan sprzeciwi się jego woli?
To rozwinięte zdanie hogan, wygląda jeszcze gorzej niż tytuł wątku.
hogan...to jest Twoje forum, możesz więc tworzyć wątki wedle własnego upodobania. Tym niemniej, z niemałym zaangażowaniem odnoszę się tak naprawdę, wyłącznie w tematyce religijnej. I przyznam, że ta kwestia, ze względu na prozaiczny wręcz charakter, mogłaby zająć osobny wątek. Bardzo Cię szanuję hogan. Nie raz, nie dwa, zwrócił moją uwagę, sposób i determinacja, w jaki stawałaś w obronie wierzeń ŚJ. Ale przyznaję, że czasami zastanawiam się, dlaczego to robisz? Czy dlatego, że naprawdę rozumiesz nasze stanowisko w kwestii nauk Biblijnych, czy dlatego, że w danym miejscu nikt po za Tobą, tego nie robi, bo nie ma akurat, nikogo z ŚJ w danym temacie. Co raz częściej dostrzegam, że kiedy są w temacie ŚJ, zajmujesz stanowisko opozycyjne, udowadniając własne poglądy, a nawet często zaprzeczając samej sobie i to, w zaledwie poruszonych kilku zdaniach. Przyjrzyj się raz jeszcze temu, co napisałaś powyżej mojej wypowiedzi... Cytowane przez ciebie ostatnie pytanie,-które rzekomo ma coś (według Twojego twierdzenia, tak zrozumiałem), jest jeszcze bardziej w sprzeczności z tym, co mówi Biblia, niż pytanie główne tego wątku. To tak, jakby zapytać: Dlaczego ta kobieta urodziła mordercę, skoro wiedziała, że to i tak morderca. Według mnie, tak formułowane tematy, nie prowadzą do ukazania prawdy, ale raczej, do bezsensownych dialogów, co wynika z większości postów. Mogłem już wczoraj, odnieść się do tego powyższego posta, którego napisałaś. Postanowiłem zaczekać i spróbować zrozumieć, o co w nim chodzi. Same sprzeczne sobie zdania i argumenty hogan. Zostawiam tę kwestię hogan..... Pamiętajmy jednak, że Jehowa jest żywym Bogiem i nie jest Mu obojętne co o Nim-mówimy, piszemy, czy myślimy:"Wtedy bojący się Jehowy rozmawiali między sobą, każdy ze swoim towarzyszem, a Jehowa uważał i słuchał. I zaczęto przed nim spisywać księgę pamięci dla bojących się Jehowy i dla myślących o jego imieniu"(Malach.3:16).


