03-12-2016, 15:49
Do Niepokalanowa mam raptem z 10 km. Jeździłem tam się spowiadać bo zawsze kilka stanowisk. Niestety Ci Franciszkanie mają tak "zryte bereciki" że zniechęcają ludzi do wiary.
Możecie mnie postrzegać jako opętanego ale moim zdaniem to między innymi spowiedź jest elementem "odpychającym" od kościoła.Ja nie mam oporów przed wyjawnianiem swoich grzechów. Zresztą ciężkich nie mam bo jestem normalnym człowiekiem. Moim zdaniem spowiedź powszechna to najlepsze rozwiązanie.Tak jak w wielu religiachBo paranoją jest gdy z drobnych grzechów rozgrzesza mnie ksiądz co ma grube grzechy na sumieniu. To chore jest jak cały ten system kościelny. To już nie ma nic wspólnego z wiarą a jest po postu firmą ściągającą pieniądze od osób tego nie świadomych.
Jestem chrześcijaninem ale jak patrzę wokół to zostaje mi tylko osobisty kontakt z Bogiem a nie zewnętrzny, narzucony przez kościół według własnej interpretacji...
Możecie mnie postrzegać jako opętanego ale moim zdaniem to między innymi spowiedź jest elementem "odpychającym" od kościoła.Ja nie mam oporów przed wyjawnianiem swoich grzechów. Zresztą ciężkich nie mam bo jestem normalnym człowiekiem. Moim zdaniem spowiedź powszechna to najlepsze rozwiązanie.Tak jak w wielu religiachBo paranoją jest gdy z drobnych grzechów rozgrzesza mnie ksiądz co ma grube grzechy na sumieniu. To chore jest jak cały ten system kościelny. To już nie ma nic wspólnego z wiarą a jest po postu firmą ściągającą pieniądze od osób tego nie świadomych.
Jestem chrześcijaninem ale jak patrzę wokół to zostaje mi tylko osobisty kontakt z Bogiem a nie zewnętrzny, narzucony przez kościół według własnej interpretacji...


