03-12-2016, 10:34
Jakieś czterdzieści lat temu bałem się tego gościa ubranego w futro babki i szlafmycę dziadka.
Dostałem drewniane klocki,którymi mam chęć pobawić się nawet teraz,gdyby wypadało
Może ten pan z wrzuconego wcześniej banknotu pięćsetzłotowego naprawdę myśli tak-
Ciekawe podejście tej naszej pseudochrześcijańsiej kultury do obdarowywania się okazjonalnie przedmiotami,które po kilku dniach się znudzą.
Dostałem drewniane klocki,którymi mam chęć pobawić się nawet teraz,gdyby wypadało
Może ten pan z wrzuconego wcześniej banknotu pięćsetzłotowego naprawdę myśli tak-
Ciekawe podejście tej naszej pseudochrześcijańsiej kultury do obdarowywania się okazjonalnie przedmiotami,które po kilku dniach się znudzą.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


