25-08-2014, 1:11
Czy macie jakieś swoje pozycje, którymi moglibyście się podzielić i polecić na jesienne wieczory? 
Czytam wszystko co nowe wpadnie mi w ręce i najlepiej abym zamieszkała w bibliotece
Od siebie polecam "Zbrodnia i kawa" Heinichena
Jest to thriller o wyłowionych zwłokach, skradzionych workach kawy i innych przeplatających się watkach. Czy te sprawy były z sobą powiązane, czy wyłowiony mężczyzna to na pewno wypadek? Na te i inne pytania znajdziecie odpowiedź w powyższej książce.
Druga pozycja jaką polecam to "Mnisi i ja" Mary Paterson
Książka oparta jest na przeżyciach Autorki po śmierci Jej ojca, która we Francji, zaczerpnęła wiedzy od samego mnicha buddyjskiego i mistrza zen Thich Nhat Hanha.
Godna polecenia dla tych co szukają zrozumienia, spokoju, samotnych i zagubionych.

Czytam wszystko co nowe wpadnie mi w ręce i najlepiej abym zamieszkała w bibliotece

Od siebie polecam "Zbrodnia i kawa" Heinichena
Jest to thriller o wyłowionych zwłokach, skradzionych workach kawy i innych przeplatających się watkach. Czy te sprawy były z sobą powiązane, czy wyłowiony mężczyzna to na pewno wypadek? Na te i inne pytania znajdziecie odpowiedź w powyższej książce.
Druga pozycja jaką polecam to "Mnisi i ja" Mary Paterson
Książka oparta jest na przeżyciach Autorki po śmierci Jej ojca, która we Francji, zaczerpnęła wiedzy od samego mnicha buddyjskiego i mistrza zen Thich Nhat Hanha.
Godna polecenia dla tych co szukają zrozumienia, spokoju, samotnych i zagubionych.


