Ocena wątku:
  • 25 głosów - średnia: 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

MITY O OCHRONIE OSOBISTEJ
#9

mgr inż. Paweł PAJORSKI[1]



OCHRONA FIZYCZNA OSÓB PRZED I PO WEJŚCIU W ŻYCIE USTAWY O OCHRONIE OSÓB I MIENIA – ZAGADNIENIA WYBRANE
 

Streszczenie

Komercyjna ochrona osób w Polsce okresu powojennego dopiero raczkuje. Tak naprawdę to legalnie funkcjonuje od 1989 roku, kiedy to na fali przemian ustrojowo-społecznych zaistniała możliwość prowadzenia koncesjonowanej działalności gospodarczej   w zakresie ochrony fizycznej osób i mienia. W latach 1989 – 1997 prywatne firmy ochrony działały wyłacznie na podstawie ustawy o działalności gospodarczej, która to ustawa dopuszczała świadczenie usług w zakresie ochrony osób i mienia. Brak konkretnych unormowań prawnych powodował, że poziom świadczonych usług był bardzo zróżnicowany, co wynikało zarówno z przygotowania samych podmiotów gospodarczych jak i ich personelu do realizacji tego typu usług. Powstanie i wejście w życie ustawy z dnia 22 sierpnia 1997 r. miało uporządkować sposób, zakres oraz formę prowadzenia usług, między innymi w zakresie ochrony fizycznej osób, jednakże ustawa w znacznej mierze minęła się z oczekiwaniami zarówno przedsiębiorców prowadzących działalność w tym zakresie, jak i osób podejmujących takie czynności zawodowe. Bez prowadzenia poważnych badań nie można jednoznacznie stwierdzić, czy ustawa zmieniła w stopniu znacznym sytuację, jaka istniała przed jej wejściem w życie, jednakże można z dużym prawdopodopodobieństwem, opierając się na analizie porównaczej stanu obecnego i wcześniejszego stwierdzić, że ustawa choć miała na celu całkowitą zmianę sytuacji zastanej, tak naprawdę nie poprawiła jej  w sposób znaczący.



Silni woźnice, szybkie konie, sprawne oddziały, ostra broń są to czynniki przewagi[2].



Ci, którzy celują w rozwiązywaniu problemów,

rozwiązują je tuż przed ich pojawieniem się.

Ci, którzy celują w pokonywaniu swoich wrogów,

zwyciężają, zanim pojawi się zagrożenie[3].

Sun Tzu



Ochrona osób jako usługa komercyjna jest zjawiskiem stosunkowo młodym, chociaż samo pojęcie „ochrona osób” jest pojęciem równie starym jak ludzkość. Pierwszych wykonawców tej profesji spowijają mroki dziejów ludzkości. Na początku byli łowcy, później rolnicy, kiedy zaś wymiana zaczęła przynosić zyski, pojawili się kupcy, politycy i prostytutki[4]. Jeżeli gdzieś pojawia się zysk, wraz z nim pojawia się konieczność jego ochrony, a ona stała się spiritus movens powstania szóstej profesji – „ochroniarza” (pracownika ochrony[5]).

Sam moment powstania zawodu trudno ustalić, jednakże różne źródła dotyczące rozmaitych kręgów kulturowych wskazują, że wodzowie plemion, książęta i królowie otaczali się przybocznymi drużynami złożonymi z najbardziej walecznych i wiernych rycerzy, którzy nie tylko dodawali im splendoru ale strzegli także ich mienia i bezpieczeństwa[6]. U schyłku średniowiecza, w miejsce drużyn książęcych i królewskich zaczęły powstawać chorągwie nadworne, które przerodziły się w gwardie (królewska, cesarska, honorowa), a następnie w straże, szwadrony, kompanie i półki przyboczne. Z nich to w drugiej połowie XIX wieku zaczęły się wyłaniać wszelkiego rodzaju brygady ochronne, których członkowie z roli żołnierza, policjanta i ochroniarza w jednym, ewoluowali do roli specjalisty w zakresie ochrony osób. Obecnie każde państwo dysponuje wyspecjalizowaną jesdnostką zajmującą się ochroną ważnych osobistości. Jednostki takie nie gwarantują jednakże bezpieczeństwa wszystkich tych, którzy czują się zagrożeni. Naprzeciw takiemu zapotrzebowaniu wychodzą prywatne podmioty gospodarcze świadczące usługi w zakresie ochrony osób i mienia, jak i cały szereg organizacji, i tzw. „wolnych strzelców” zajmujących się ochroną osób  w najróżniejszych strefach życia publicznego[7]. Jak zauważył Grzegorz Gozdór, doświadczenia związane z funkcjonowaniem prywatnych struktur ochrony, są w innych państwach zdecydowanie bogatsze. W wielu państwach prywatny sektor ochrony istnieje od ponad 100 lat i jest zaliczany do szerszego zjawiska jakim jest private policing[8]. Mark Button, tłumaczy termin private policing jako wykonywanie funkcji policyjnych przez podmioty niepubliczne, czyli takie, które nie uzyskują środków finansowych z wpływów z podatków[9]. Jak zauważa Janina Czapska, użycie terminu „private policing” (prywatne policje) pozwala podnieść rangę sektora prywatnego w stosunku do publicznego. Podkreśla się w ten spośób element formalny – prywatny jako każdy, który nie ma charakteru państwowego, a nie element materialny, tzn. osiągnięcie pożądanego celu[10]. Wielu innych autorów określa firmy ochrony terminem „prywatny sektor”. W Polsce określenie „pywatne policje” wzbudziło wiele kontrowersji, a jego przeciwnicy, w tym Policja, wskazują, że policja nie może być prywatna. Znajduje to odzwierciedlenie w art. 1a ustawy o Policji[11], zastrzegającym nazwę „Policja” wyłącznie dla formacji uregulowanej w tej ustawie. Część autorów prac traktujących o prywatnych firmach ochrony osób i mienia[12], przyjęło podział ochrony na ochronę instytucjonalną, realizowaną przez liczne instytucje państwowe, która normowana jest licznymi ustawami oraz ochronę komercyjną realizowaną przez prywatne podmioty gospodarcze świadczące usługi w zakresie ochrony osób i mienia.

[1] Paweł Pajorski, mgr inż., absolwent Wydziału Mechanicznego Politechniki Krakowskiej im. Tadeusza Kościuszki oraz studiów podyplomowych z Bezpieczeństwa Narodowego na Wydziale Strategiczno – Obronnym Akademii Obrony Narodowej i studiów podyplomowych w zakresie przygotowania do wykonywania zawodu nauczyciela przedmiotów zawodowych w zakresie ochrony fizycznej osób i mienia w Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego, rzeczoznawca Polskiej Izby Ochrony w specjalizacji: ochrona osób i mienia i zarządzanie bezpieczeństwem, doradztwo w dziedzinie bezpieczeństwa, doktorant II roku Wydziału Bezpieczeństwa Narodowego Akademii Obrony Narodowej.

[2] Sun Tzu, Sztuka wojny, Warszawa 1994,  s. 16.

[3] Tamże, s. 35.

[4] A. Stefański, A. Zabłocki, Ochrona osób, Warszawa 2001, s. 11.

[5] Określenie „pracownik ochrony” pojawiło się po raz pierwszy w art. 2 pkt 6 ustawy z dnia 22 sierpnia 1997 r.  o ochronie osób i mienia (Dz. U. nr 114 poz. 740 ze zm.) i oznacza osobę posiadającą licencję pracownika ochrony fizycznej lub licencję pracownika zabezpieczenia technicznego i wykonującą zadania ochrony  w ramach wewnętrznych służb ochrony albo na rzecz przedsiębiorcy, który uzyskał koncesję na prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie ochrony osób i mienia, lub osobę wykonująca zadania ochrony w zakresie nie wymagającym licencji.

[6] Tamże, s. 13.

[7] Z. Struk, Ochrona osób – skryp do użytku wewnętrznego, Białystok 2001, s. 5.

[8] G. Gozdór, Prywatyzacja bezpieczeństwa. Rola i miejsce prywatnego sektora ochrony w systemie bezpieczeństwa i porządku publicznego, Lublin 2012, s. 9.

[9] M. Button, Private Policing, Portland 2002, s. 8 – 10.

[10] J. Czapska, Bezpieczeństwo obywateli. Studium z zakresu polityki prawa, Kraków 2004, s. 159.
[11] Art. 1a. Nazwa „Policja” przysługuje wyłącznie formacji, o której mowa w ust. 1. ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 nr 287 poz. 1687 ze zm.).

[12] Por. Z. T. Nowicki, Prywatyzacja ochrony osób i mienia. Refleksje na tle ogólnych ograniczeń wynikających z ustawy o ochronie osób i mienia, [w:] Zapobieganie przestępczości w społecznościach lokalnych, red. J. Czapska, W. Krupiarz, Warszawa 1999, s. 192.

Pełny tekst artykułu znajdziecie w nr 4(250) kwartalnika Wiedza Obronna, wydawanego przez Towarzystwo Wiedzy Obronnej.
[b]Kwartalnik jest czasopismem o charakterze popularno - naukowym prezentujący aktualne zagadnienia polityczno-militarne, w wymiarze euroatlantyckim, związane z systemem obronnym państwa. Autorami publikacji są nauczyciele akademiccy z uczelni cywilnych i wojskowych oraz uznani specjaliści z dziedziny obronności kraju i bezpieczeństwa obywateli. [/b]
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
MITY O OCHRONIE OSOBISTEJ - przez hogan - 12-07-2016, 18:41
RE: MITY O OCHRONIE OSOBISTEJ - przez Siwy - 12-07-2016, 23:17
RE: MITY O OCHRONIE OSOBISTEJ - przez hogan - 13-07-2016, 1:19
RE: MITY O OCHRONIE OSOBISTEJ - przez Siwy - 13-07-2016, 1:43
RE: MITY O OCHRONIE OSOBISTEJ - przez OTIS - 08-11-2016, 20:59
RE: MITY O OCHRONIE OSOBISTEJ - przez hogan - 13-07-2016, 1:52
RE: MITY O OCHRONIE OSOBISTEJ - przez karbon - 13-07-2016, 17:30
RE: MITY O OCHRONIE OSOBISTEJ - przez hogan - 13-07-2016, 19:25
RE: MITY O OCHRONIE OSOBISTEJ - przez OTIS - 08-11-2016, 21:22
RE: MITY O OCHRONIE OSOBISTEJ - przez OTIS - 08-11-2016, 21:24
RE: MITY O OCHRONIE OSOBISTEJ - przez OTIS - 08-11-2016, 21:26
RE: MITY O OCHRONIE OSOBISTEJ - przez ro_bot - 08-11-2016, 21:36
RE: MITY O OCHRONIE OSOBISTEJ - przez OTIS - 08-11-2016, 21:49
RE: MITY O OCHRONIE OSOBISTEJ - przez hogan - 08-11-2016, 21:51
RE: MITY O OCHRONIE OSOBISTEJ - przez bonaparte - 08-11-2016, 23:43
RE: MITY O OCHRONIE OSOBISTEJ - przez Siwy - 09-11-2016, 2:08
RE: MITY O OCHRONIE OSOBISTEJ - przez Siwy - 09-11-2016, 2:05
RE: MITY O OCHRONIE OSOBISTEJ - przez Nebo - 06-08-2017, 22:58

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości