24-10-2016, 22:42
Rzeczywiście też mieliśmy swoje winy, też były pacyfikacje wsi, zerwane umowy, chociażby ta z kwietnia 1920r zerwana jednostronnie przez stronę polską z Ukraińską Republiką Ludową, było to korzystniejsze dla Polski ale Ukraińcy uznali to zerwanie jako zdradę, tym bardziej, że sumiennie wywiązywali się z umowy walcząc z poświęceniem ramię w ramię z Polakami przeciw bolszewikom...zerwanie paktu Piłsudski-Petlura przekreśliło marzenie Ukraińców o niepodległej Ukrainie a i internowani żołnierze, oficerowie niejednokrotnie byli źle traktowani przez niedawnych polskich sojuszników...to też był jeden z epizodów w dziejach, który nacjonaliści wykorzystali do krzewienia nienawiści.
Tylko nie tłumaczy to tak wyrafinowanego okrucieństwa na Polakach, zwłaszcza na dzieciach, nie mogę tego pojąć.
Tylko nie tłumaczy to tak wyrafinowanego okrucieństwa na Polakach, zwłaszcza na dzieciach, nie mogę tego pojąć.


