Ocena wątku:
  • 20 głosów - średnia: 2.95
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

O Warmi dla Adminki i nie tylko
#5

Fragment historii Prus
Zakon krzyżacki, zakon niemiecki – jeden z trzech największych, obok joannitów i templariuszy, chrześcijańskich zakonów rycerskich, które powstały na fali krucjat w XI i XII wieku. Sprowadzony na Mazowsze, by zapewnić bezpieczeństwo ewangelizacji Prusów, opanował militarnie obszary późniejszych Prus Wschodnich oraz dzisiejszej Łotwy i Estonii tworząc z tych ziem Państwo zakonu krzyżackiego. Zakon podbił także niektóre tereny Polski i Litwy.
Pełna nazwa zakonu w polskim tłumaczeniu brzmi: Zakon Szpitala Najświętszej Maryi Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie (łac. Ordo fratrum domus hospitalis Sanctae Mariae Theutonicorum in Jerusalem, Ordo Theutonicus, OT, niem. Orden der Brüder vom Deutschen Haus Sankt Mariens in Jerusalem, Deutscher Orden, DO).
Struktura zakonu w dobie jego rozkwitu w Prusach
Społeczność zakonna składała się z braci-rycerzy, braci-kapłanów i braci-służebnych. Rycerze sprawowali władzę i tworzyli kastę wyższą, kapłani spełniali swe posługi w poszczególnych konwentach zakonu, zaś służebnikami byli z reguły podoficerowie składający albo śluby wieczyste, albo okresowe, na czas służby. Obok tych trzech grup braci istnieli również półbracia, czyli wszyscy słudzy i dobrodzieje zakonu.
Na czele zakonu stał wielki mistrz, który był wybierany przez kapitułę generalną dożywotnio. Jego władza była niemal absolutna, aczkolwiek w kluczowych kwestiach politycznych (rozpoczynanie wojny, podpisywanie układów itd.) musiał on uzyskiwać zgodę kapituły. Członkowie kapituły rekrutowali się z ogółu rycerzy, nie byli jednak demokratycznie wybierani, lecz powoływała ich do swojego składu sama kapituła, w miarę powstawania w niej wakatu, zwykle na skutek śmierci jednego z jej członków. Kapituła wybierała najważniejszych dygnitarzy, którzy pełnili funkcję rządu zakonu:
  • wielki komtur – pełniący funkcję ministra gospodarki i spraw wewnętrznych, zastępca wielkiego mistrza; funkcję tę piastował komtur malborski;
  • wielki marszałek zakonu krzyżackiego – pełniący funkcję ministra wojny; funkcję tę piastował komtur królewiecki;
  • wielki szpitalnik – pełniący funkcję ministra dyplomacji (a teoretycznie zajmujący się działalnością charytatywną zakonu); funkcję tę piastował komtur elbląski;
  • wielki skarbnik – zajmujący się finansami zakonu;
  • wielki mincerz – odpowiedzialny za opiekę nad uzbrojeniem, końmi i stanem twierdz;
  • wielki szafarz – odpowiedzialny za handel; funkcję tę piastował komtur dzierzgoński;
Oprócz tych urzędów, w poszczególnych prowincjach zakonu funkcjonowali komturzy krajowi, którzy mieli wokół siebie lokalne kapituły i lokalnych dygnitarzy.
Podporządkowani byli im szeregowi rycerze zakonni. Rycerze ci wywodzili się wyłącznie ze szlacheckich rodzin niemieckich. Przy przyjmowaniu zwracano uwagę na ich pochodzenie, natomiast bez znaczenia było ich wcześniejsze życie. Na mocy przywileju papieża Honoriusza III przyjęcie w poczet zakonu chroniło przed odpowiedzialnością prawną za wcześniejsze czyny we wszystkich państwach chrześcijańskich. Nic więc dziwnego, że członkami zakonu zostawali często szlachetnie urodzeni bandyci. Rycerze byli zaopatrywani w zbroję, konia i pełen rynsztunek rycerski na koszt zakonu. Na zbrojach nosili białe płaszcze z czarnym wąskim krzyżem. Wszystkie wyższe funkcje zakonne mogli pełnić wyłącznie rycerze. Zależna od zakonu była większość ludności chłopskiej i mieszczańskiej.
Na dole hierarchii stali, używani do najcięższych prac niewolnicy, którzy pochodzili z ludności podbitej lub zostali porwani w trakcie wojen.
Historia Zakonu
Państwo zakonu krzyżackiego (niem. Deutschordensland albo Deutschordensstaat), pot. państwo krzyżackie; od 1466 dodawano do nazwy człon w Prusach (niem. Preußen), od tego czasu państwo określane jest jako Prusy Zakonne, lub Prusy Krzyżackie – suwerenne państwo niemieckiego zakonu krzyżackiego założone około 1226 roku. Państwo zakonne było państwem, które przez setki lat obejmowało nie tylko ziemie Prusów, ale także Łotwę i Estonię (Łotwę i Estonię do czasu, gdy zakon krzyżacki w Prusach nie przejął zakonu kawalerów mieczowych). Znacznie ograniczone i podporządkowane Królestwu Polskiemu od 1466 roku. Przestało istnieć w wyniku sekularyzacji dokonanej przez Albrechta Hohenzollerna w 1525.
Przez cały okres istnienia państwa zakon krzyżacki podlegał bezpośrednio papiestwu, a jako zbrojne ramię Świętemu Cesarstwu Rzymskiemu. Wielki mistrz uznawał nad sobą władzę cesarzy, będąc zaliczonym w poczet książąt Rzeszy.
Działalność na ziemi chełmińskiej, michałowskiej i w Prusach
Na początku XIII wieku, w latach 1222-1223 książęta: Władysław Odonic (Wielkopolska), Konrad mazowiecki, Mściwój I (książę gdański), Leszek Biały (książę krakowski) i Henryk Brodaty (książę śląska) prowadzili akcję chrystianizacyjną na terenach Prus. Akcję misyjną prowadził opat zakonu cystersów w Łeknie i zakon rycerski braci dobrzyńskich, powołany w tym celu przez księcia Konrada. Akcje nie przyniosły jednak spodziewanych efektów. Wielkie zaangażowanie w chrystianizację Prus książąt polskich - Konrada Mazowieckiego i Henryka Brodatego, inspirowane było przez papieża, który chciał założyć w Prusach państwo kościelne. Cel ten chciał osiągnąć z pomocą cystersów i księcia gdańskiego Świętopełka, popierając go w jego dążeniach uniezależnienia się od Polski.
W 1226 r. książę mazowiecki Konrad zaprosił, za namową Jadwigi Śląskiej, zakon na swoje ziemie, przyznając mu w 1228 r. w dzierżawę ziemię chełmińską oraz ziemię michałowską. Pomimo tego Konrad zachował całość swoich prerogatyw książęcych. Ziemia chełmińska i michałowska miała stanowić dla zakonu bazę do rozpoczęcia walk z plemionami Prusów, które zagrażały północnym rubieżom Mazowsza. Jednocześnie Zakon jako wykrystalizowana już organizacja rycerska niezależna od biskupa pruskiego Chrystiana stanowił dla tego ostatniego poważną konkurencję. Późniejsze porozumienia Chrystiana z Krzyżakami nie oznaczały poddania się tych ostatnich jego woli. Wręcz przeciwnie Zakon z pomocą zwłaszcza legata papieskiego Wilhelma z Modeny podważał stanowisko biskupa pruskiego, aż w końcu udało mu się przejąć kontrolę nad misją w Prusach, Chrystianowi pozostawiając tylko jedno z trzech biskupstw utworzonych na terenie Prus, które miał sobie wybrać (czego nie zdążył już zrobić, gdyż nagle zmarł).
W 1234 r. współpracę Konrada mazowieckiego z Krzyżakami zakłócił poważnie najazd zaproszonego przez nich do walki z Prusami margrabiego Miśni Henryka, który napadł na stolicę księstwa mazowieckiego Płock i spalił tamtejszą katedrę. Postawiło to w bardzo niekorzystnym położeniu Zakon, który po wcieleniu Braci Dobrzyńskich nieopatrznie przejął bez zgody Konrada przekazaną tym ostatnim ziemię dobrzyńską. Zaostrzyło to reakcję Konrada, który odebrał Zakonowi wszystkie nadane ziemie. Dlatego Krzyżacy postarali się u cesarza Fryderyka II, aby wydał im w 1235 roku tzw. „Złotą Bullę” (antydatowaną na 1226 r.), która potwierdzała nadanie Krzyżakom ziemi chełmińskiej oraz michałowskiej, jednak nie jako lenna Konrada mazowieckiego, ale jako suwerennych właścicieli dzielnicy. Złota Bulla dostarczyła argumentów legatowi papieskiemu, które pozwoliły na obronę Zakonu w sporze z Konradem mazowieckim. Dzięki temu udało się legatowi papieskiemu – Wilhelmowi z Modeny doprowadzić w dniu 19 października 1235 r. do zawarcia ugody Konrada z władzami Zakonu. Zgodnie z jej treścią Konrad powtórnie przekazał Krzyżakom ziemię chełmińską, michałowską i okręg nieszawski, natomiast Zakon zwrócił Konradowi ziemię dobrzyńską.
Sprowadzeni Krzyżacy wygrali rywalizację z cystersami o misję w Prusach, a książęta polscy razem z Krzyżakami w 1242 r. zawarli układ o podziale Pomorza Gdańskiego i rozpoczęli wojnę zwaną piętnastoletnią, która jednak Polsce nie przyniosła odzyskania wpływów na Pomorzu.
Oprócz napływu kolejnych braci, zakon uzyskał także wsparcie papieża – wyprawy przeciw Prusom zyskały rangę krucjat, w których brali udział także polscy książęta. W 1235 r. do Krzyżaków przyłączyli się bracia dobrzyńscy, a w 1237 r. zakon kawalerów mieczowych zawarł z nimi sojusz polityczno-militarny, będący unią tych dwóch zakonów.
I etap podboju Prus
Od 1230 do 1249 r. zakon, dzięki stale napływającemu wsparciu i posiłkom przysyłanym przez Fryderyka II, zdołał całkowicie zająć i spacyfikować dawne tereny Prusów aż do rzeki Pasłęki (Pomezania). System walki Krzyżaków polegał na stopniowym eliminowaniu rozproszonych gniazd oporu Prusów i umacnianiu dopiero co zdobytej władzy terrorem prowadzonym z systemu błyskawicznie budowanych fortyfikacji.
Podbijanie Pomezanii spowodowało wybuch I powstania Prusów, których poparł książę pomorski Świętopełk, wypowiadając wojnę Krzyżakom w 1242 r. W związku z porwaniem przez zakonników jego syna Mściwoja, książę Świętopełk podpisał pokój na Kowalowym Ostrowie w 1248 r., na mocy którego m.in. utracił na rzecz Krzyżaków gród Zantyr i Pień oraz prawo pobierania od nich cła. Zdecydowało to o klęsce powstania i zmusiło Prusów do podpisania w 1249 r. układu w Dzierzgoniu. Prusowie uznali władzę zwierzchnią zakonu i przenieśli się według jego postanowień za Pasłękę. Świeżo zdobyte tereny zakonne zostały skolonizowane przez chłopów sprowadzanych z Mazowsza, Czech i Niemiec.
II etap podboju Prus
Drugi etap podboju Prusów zaczął się w rok po układzie w Dzierzgoniu, kiedy to zakon podjął jednorazową kampanię zdobycia Dolnych Prus i Sambii, co było możliwe dzięki wsparciu króla Czech Ottokara II. Na cześć tego króla główna siedziba zakonu w Dolnych Prusach została nazwana Królewcem.
W 1260 r. wybuchło dobrze zorganizowane II powstanie Prusów pod wodzą Herkusa Monte, które zakończyło się niemal sukcesem, jednak ponowne, szybkie wsparcie cesarza rzymskiego dla zakonu oraz sprawdzona technika budowania twierdz i stosowanie terroru spowodowała, że w 1283 r. powstanie upadło. Przywódca został pojmany przez Krzyżaków i powieszony, a sami Prusowie wycięci w pień lub zamienieni w niewolników.
W trakcie walk powstała na terenie Prus świetnie zorganizowana sieć zamków i twierdz, wokół których zaczęły powstawać rolniczo-leśne latyfundia zarządzane przez rycerzy zakonnych.


Ekspansja na ziemie litewskie
Już w trakcie zmagań z Prusami dochodziło do starć wojsk zakonnych i litewskich. Po zdławieniu powstania pruskiego nastąpiła eskalacja konfliktu. W latach 1283-1325 Krzyżacy 75 razy wtargnęli na Żmudź, Litwę i Ruś Czarną. Litwini odpowiedzieli 44 atakami na ziemie zakonu w Prusach i Inflantach. W wyniku konfliktu pogranicze żmudzkie uległo wyludnieniu, ale Żmudzi nie udało się Krzyżakom zdobyć.
Ekspansja na ziemie polskie
W 1308 r., własnymi siłami zakon zajął bezprawnie Pomorze Gdańskie, co wywołało protest Władysława Łokietka i pozwanie przed sąd papieski w Inowrocławiu, który 10 lutego 1321 r. nakazał zakonowi zwrot Pomorza, do którego jednak wyroku zakon się nie zastosował. Wielki mistrz przekupił króla Francji, aby wpłynął na papieża, a ten unieważnił wyrok. Papież był wtedy w niewoli awiniońskiej, więc wymuszenie na nim tej decyzji nie było trudne. Wkrótce zakon sprzymierzył się z księciem Janem Luksemburskim oraz władcą Meklemburgii i w 1327 r. zaatakował Kujawy oraz Wielkopolskę, przeprowadzając wiele łupieżczych najazdów, terroryzując mieszkańców, paląc wsie i mordując ludność. Wtedy stoczono w 1331 r. nierozstrzygniętą bitwę pod Płowcami, która mimo że nie zmusiła zakonu do oddania Pomorza, obaliła mit, o niezwyciężonych Krzyżakach. W trakcie kampanii w 1331 roku atakujące od południa wojska Jana Luksemburskiego nie zdołały zdobyć Poznania i zawróciły z powrotem do Czech. W 1345 r. najechali i złupili katedrę w Poznaniu.
Zakon nadal próbował też atakować Kujawy i Wielkopolskę metodą wojen podjazdowych, jednak działania dyplomatyczne Kazimierza Wielkiego rozbijające w czasie zjazdu w Wyszehradzie w 1335 r. ich sojusz z Czechami (i pozywając ich przed polubowny sąd papieski w Warszawie w 1339 r.), chcąc też zająć tereny Rusi Czerwonej, skłonił zakon do podpisania pokoju w Kaliszu w 1343 r., w którym zakon zwrócił Kujawy i ziemię dobrzyńską, zaś warunkowo jako jałmużnę zatrzymywał Pomorze, ziemię chełmińską i michałowską. Pomimo trzech kolejnych wyroków sądu papieskiego, nakazujących zwrot Pomorza, zakon nie oddał nigdy dobrowolnie zasądzonej ziemi.
Pokój w Kaliszu zmusił zakon do zaprzestania ataków na Polskę. Zakon skierował wtedy przeciw Litwie, zajmując częściowo Żmudź. Zmusiło to księcia litewskiego Jagiełłę do przyjęcia chrztu, na którym otrzymał imię Władysław oraz ożenku z córką Ludwika Węgierskiego – Jadwigą Andegaweńską, zapoczątkowując unię polsko-litewską. Jagiełło na skutek ciągłych walk podjazdowych na Kujawach i na Litwie prowadzonych przez zakon, zdecydował się ostatecznie na rozpoczęcie wielkiej wojny (1409-1411), której kulminacyjnym momentem była bitwa pod Grunwaldem, a uwieńczeniem pokój w Toruniu (1411). Pokój ten został mimo zwycięskiej kampanii wojskowej wymuszony na Jagielle ogólną sytuacją polityczną Polski, gdyż w obronie zakonu stanęła koalicja władców z dynastii Luksemburskiej – Jana, ks. zgorzeleckiego, Wacława, króla Czech oraz króla Węgier Zygmunta. Pokój ten nie oddał ponownie Pomorza Gdańskiego ani ziemi chełmińskiej, zmusił jednak zakon do zaprzestania ataków na Litwę i Polskę. Zakon zaczął od tego czasu tracić na sile, a jego sytuacja ekonomiczna pogorszyła się na skutek blokady wymiany handlowej prowadzonej przez Polskę i Litwę.
6 lutego 1454 wybuchło wewnątrz państwa zakonnego powstanie mieszczan, które wsparł król Kazimierz Jagiellończyk (wojna trzynastoletnia), stosując przeciw zakonowi taktykę wojen podjazdowych, którą prowadził niegdyś sam zakon. Wojna ta przyniosła w efekcie kolejny pokój toruński (1466) – zakon oddał Pomorze Gdańskie, ziemię chełmińską i michałowską, a także część Warmii łącznie ze stolicą zakonu – Malborkiem. Oprócz tego wielki mistrz zgodził się być lennikiem króla Polski i przeniósł swoją stolicę do Królewca.
Prusy Zakonne
Na mocy postanowień pokoju toruńskiego z 1466 roku zakon krzyżacki oddał Polsce Pomorze Gdańskie, ziemię chełmińską i michałowską, a także Warmię i stolicę Malbork, które nazwano Prusami Królewskimi, a pozostałe pod władzą krzyżacką ziemie określano odtąd jako Prusy Zakonne. Tereny te, na ziemi pruskiej były lennem króla Polski. Nową stolicą państwa został Królewiec. Władzę zwierzchnią Korony Królestwa Polskiego nad tym terytorium potwierdzała seria hołdów pruskich składanych królom Polski.
Hołdy pruskie 1469-1493 Upadek państwa zakonnego w Prusach
Mimo to zakon co jakiś czas organizował łupieżcze wypady na tereny Warmii i Mazur, jednak już bez większych rezultatów. Od 1501 wielcy mistrzowie krzyżaccy odmawiali składania hołdu lennego władcom Polski, co stało się powodem wojny polsko-krzyżackiej 1519-1521. Po przegranej wojnie, zmuszony przez koneksje rodzinne oraz dla zachowania pokoju wewnętrznego, wielki mistrz zakonu Albrecht Hohenzollern przeszedł na luteranizm, co położyło kres istnieniu państwa zakonnego. Państwo zarządzane przez Albrechta, mimo że wciąż dość silne militarnie, znalazło się w próżni politycznej, co wykorzystał król polski Zygmunt I Stary i zmusił Albrechta do hołdu lennego w 1525, jako wieczystego lennika Królestwa Polskiego.

cdn.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
O Warmi dla Adminki i nie tylko - przez przelotnyptak - 13-10-2016, 12:22
RE: O Warmi dla Adminki i nie tylko - przez przelotnyptak - 13-10-2016, 12:25
RE: O Warmi dla Adminki i nie tylko - przez przelotnyptak - 13-10-2016, 12:26
RE: O Warmi dla Adminki i nie tylko - przez przelotnyptak - 13-10-2016, 12:29
RE: O Warmi dla Adminki i nie tylko - przez przelotnyptak - 13-10-2016, 12:31
RE: O Warmi dla Adminki i nie tylko - przez przelotnyptak - 13-10-2016, 12:32
RE: O Warmi dla Adminki i nie tylko - przez hogan - 13-10-2016, 12:39
RE: O Warmi dla Adminki i nie tylko - przez bonaparte - 13-10-2016, 20:20
RE: O Warmi dla Adminki i nie tylko - przez hogan - 13-10-2016, 22:33
RE: O Warmi dla Adminki i nie tylko - przez Siwy - 13-10-2016, 23:35
RE: O Warmi dla Adminki i nie tylko - przez hogan - 13-10-2016, 23:38
RE: O Warmi dla Adminki i nie tylko - przez przelotnyptak - 14-10-2016, 8:25
RE: O Warmi dla Adminki i nie tylko - przez hogan - 14-10-2016, 10:00
RE: O Warmi dla Adminki i nie tylko - przez mysz - 14-10-2016, 10:33
RE: O Warmi dla Adminki i nie tylko - przez hogan - 14-10-2016, 14:51
RE: O Warmi dla Adminki i nie tylko - przez bonaparte - 20-07-2020, 23:48
RE: O Warmi dla Adminki i nie tylko - przez Siwy - 20-07-2020, 23:52
RE: O Warmi dla Adminki i nie tylko - przez Dezyderiusz - 08-08-2020, 16:06
RE: O Warmi dla Adminki i nie tylko - przez hogan - 08-08-2020, 16:11

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości