12-10-2016, 9:49
Jako niemiłosnik kina rzeknę tylko,że w tym wieku na przeziebienia wypada uważać.
Coś mi świta,że nie lubił Kaczyńskich i uważał Wałęsę.
Dobrych kompozytorów do ścieżek swych filmów dobierał.
Komu w drogę,temu czas
Coś mi świta,że nie lubił Kaczyńskich i uważał Wałęsę.
Dobrych kompozytorów do ścieżek swych filmów dobierał.
Komu w drogę,temu czas
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


