11-10-2016, 10:16
Kontynuując wątek na pewno nie wiemy, a stawiamy różne hipotezy:
- kiedy, gdzie i skąd przyjął Mieszko chrzest;
- kiedy i gdzie został ochrzczony;
- czy ślub z Dobrawa był przed, czy po decyzji przyjęcia chrześcjaństwa;
- kiedy i gdzie dokonano "chrztu państwa", czyli otoczenia władcy;
- gdzie na pewno była stolica Mieszka;
- jaka była motywacja Mieszka.
W tej ostatniej kwestii pozwolę sobie na własna tezę:
Ludzie ówcześni nie różnili się tak bardzo od współczesnych. A to znaczy, że wybitny człowiek, silny i zdolny władca, czyli polityk, był politykiem, jak inni mu współcześni i jak my dziś.
Oznacza to, że motywacja interesem politycznym jest do przyjęcia.
Ale też ówcześni (patrz Otton I) potrafili być ideowi, ogarnięci głęboką wiarą i mistycyzmem i nie da się wykluczyć, ze Na mieszka wywarło wpływ jakieś wydarzenie albo jakaś silna osobowość.
najmniej prawdopodobna jest teza z jednaj z dawnych kronik, że to Dobrawa odmawiała mu przez dwa lata swego łoża i wdzięków, aż dla zaspokojenia żądz ustąpił i się dał ochrzcić. To prosta kalka w ówczesnych podań o wielu innych parach panujących z wieków VI do X.
- kiedy, gdzie i skąd przyjął Mieszko chrzest;
- kiedy i gdzie został ochrzczony;
- czy ślub z Dobrawa był przed, czy po decyzji przyjęcia chrześcjaństwa;
- kiedy i gdzie dokonano "chrztu państwa", czyli otoczenia władcy;
- gdzie na pewno była stolica Mieszka;
- jaka była motywacja Mieszka.
W tej ostatniej kwestii pozwolę sobie na własna tezę:
Ludzie ówcześni nie różnili się tak bardzo od współczesnych. A to znaczy, że wybitny człowiek, silny i zdolny władca, czyli polityk, był politykiem, jak inni mu współcześni i jak my dziś.
Oznacza to, że motywacja interesem politycznym jest do przyjęcia.
Ale też ówcześni (patrz Otton I) potrafili być ideowi, ogarnięci głęboką wiarą i mistycyzmem i nie da się wykluczyć, ze Na mieszka wywarło wpływ jakieś wydarzenie albo jakaś silna osobowość.
najmniej prawdopodobna jest teza z jednaj z dawnych kronik, że to Dobrawa odmawiała mu przez dwa lata swego łoża i wdzięków, aż dla zaspokojenia żądz ustąpił i się dał ochrzcić. To prosta kalka w ówczesnych podań o wielu innych parach panujących z wieków VI do X.


