07-10-2016, 8:15
Jesteście nudni. Zbyt przewidywalni. Byłem pewny, że ktoś podchwyci słowo użyte w przenośni i że spowoduje to reakcję taką, jaka nastąpiła.
A poważnie: problem nie leży w słowie, tylko w kontekście i okolicznościach jego użycia, a przede wszystkim w stosunku (nomen omen) faceta do kobiety. Sprowadzanie kobiety do "cycków" dowodzi jednak wyłącznie poziomu i klasy faceta.
A poważnie: problem nie leży w słowie, tylko w kontekście i okolicznościach jego użycia, a przede wszystkim w stosunku (nomen omen) faceta do kobiety. Sprowadzanie kobiety do "cycków" dowodzi jednak wyłącznie poziomu i klasy faceta.


