22-08-2014, 0:16
Ja żadnego ze swych psów nie dawałem do kastracji, z sukami to był tylko problem kilka razy w roku i trochę szalały, ale nie jest ciężko upilnować psine przez kilka dni, z psem nie ma też z tym problemów.
Wystareczy po prostu obserwować psa i kiedy trzeba upilnować. Kastrując pozbawiamy psa pewnych cech charakteru, tak słyszałęm.
Więc nie widzę sensu kastracji, chyba że w przypadku jakiś psów zboczonych jak np. widziałem jamnika sąsiadów co molestował wszystko wokół w tym buty
Wystareczy po prostu obserwować psa i kiedy trzeba upilnować. Kastrując pozbawiamy psa pewnych cech charakteru, tak słyszałęm.
Więc nie widzę sensu kastracji, chyba że w przypadku jakiś psów zboczonych jak np. widziałem jamnika sąsiadów co molestował wszystko wokół w tym buty


