15-09-2016, 22:18
Ta kiełbasa na słodko mnie rozbawiła. 
Lubię wiele słodkości. Warunek, muszą być dobre, nieprzesłodzone i własnego wyrobu. Problem w tym, że to co kiedyś mi nie smakowało, teraz wcinam bez opamniętania, jak np. swoje ptysie czy bezy. Jedzenie swoich wyrobów zmieniło odczuwanie smaku. Kupne słodycze są dla mnie za słodkie.

Lubię wiele słodkości. Warunek, muszą być dobre, nieprzesłodzone i własnego wyrobu. Problem w tym, że to co kiedyś mi nie smakowało, teraz wcinam bez opamniętania, jak np. swoje ptysie czy bezy. Jedzenie swoich wyrobów zmieniło odczuwanie smaku. Kupne słodycze są dla mnie za słodkie.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"


