08-09-2016, 22:14
Dziś tego nikt nie wie, jak może być, jak dotrzemy, kto przebudzi, co się stanie i czy w ogóle się uda ale i tak, stawiam
na ogromny zwrot, dosłownie przełom w nauce, że będziemy mogli polecieć na inną planetę i nie będzie nam na to
potrzeba tysięcy lat.
Może co jedynie, nie nastąpi to za naszego życia ale nasze wnuki czy prawnuki, będą po kosmosie śmigać, jak my
dziś samochodami po ulicach.
na ogromny zwrot, dosłownie przełom w nauce, że będziemy mogli polecieć na inną planetę i nie będzie nam na to
potrzeba tysięcy lat.

Może co jedynie, nie nastąpi to za naszego życia ale nasze wnuki czy prawnuki, będą po kosmosie śmigać, jak my
dziś samochodami po ulicach.


