21-08-2014, 14:56
Ja nie miałam zabawek, moje rodzeństwo też nie 
Było fajnie, robiliśmy sobie sami lalki, proce, karabiny..z drzewa, kijów albo butelek czy szmatek.
Łaziliśmy po drzewach..było inaczej, było fajnie.
Z czasem organizowało się ogniska, nawet w deszczu, nikomu nie przeszkadzał, piłka, tenis..wszystko na podwórku, gdzieś na łąkach.
Ludzie byli razem, nie tylko dzieci i młodzież, dorośli również.
Rozbite kolana, łokcie, czasem głowa, przecięte ucho brata..wszystko jakoś przeżyliśmy
Dzisiaj nawet rodzina nie ma czasu

Było fajnie, robiliśmy sobie sami lalki, proce, karabiny..z drzewa, kijów albo butelek czy szmatek.
Łaziliśmy po drzewach..było inaczej, było fajnie.
Z czasem organizowało się ogniska, nawet w deszczu, nikomu nie przeszkadzał, piłka, tenis..wszystko na podwórku, gdzieś na łąkach.
Ludzie byli razem, nie tylko dzieci i młodzież, dorośli również.
Rozbite kolana, łokcie, czasem głowa, przecięte ucho brata..wszystko jakoś przeżyliśmy

Dzisiaj nawet rodzina nie ma czasu
Człowiek nie jest stworzony do klęski... Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać..
![[Obrazek: 29upzx4.gif]](http://i60.tinypic.com/29upzx4.gif)


