07-09-2016, 10:21
Chyba jednak świadomość ludzi trochę się zmienia, jak się czyta jakieś wiadomości to mniej jest wypadków po pijaku ale też ciągle jest ich o wiele za dużo, ostatnio po imprezie u rodzinki na drugi dzień musiałam pilnie wrócić do domu, przyjechał kuzyn który też mocno balował (bo gra w zespole weselnym) i mnie poratował dmuchnięciem w alkohita, wyszło 0,0 i można było bezpiecznie pojechać. Dobrze, że on nie prowadził bo był jeszcze wczorajszy ale zaskoczyło mnie że chłopaki mają w wyposażeniu taki sprzęcik.


