06-09-2016, 13:43
Najbardziej znaną sową mądrą tylko z imienia jest ta z powieści o Kubusiu Puchatku Milne’a (Kubuś Puchatek wyd. oryg. 1926; Chatka Puchatka, wyd.oryg. 1928).
Utwór, jak słusznie zauważa Monika Woźniak, do dziś cieszy się w naszym kraju wielką popularnością, zawdzięczając ją w dużej mierze przekładowi Ireny Tuwim. Sowę odwiedzają Kubuś i jego przyjaciele, chcąc poradzić się w pewnych sprawach, bo „jeśli ktokolwiek wie cokolwiek o czymkolwiek […] to tylko Sowa Przemądrzała”. Bohaterowie zauważają, że ptak używa długich i trudnych słów, takich jak „otóż”, „niewątpliwie” i „jak najściślej”, tworząc z nich w dodatku skomplikowane zdania. Jednak nie bez powodu przydomek Sowy to „Przemądrzała” – jak się okazuje, daleko jej do mądrości, którą przypisują jej bohaterowie. Ma ona np. problemy z poprawnym pisaniem:
"Sowa, choć była mądra i doświadczona i potrafiła czytać, pisać i sylabizować swe własne imię, była w wielkim kłopocie, gdy chodziło o trudniejsze słowa, takie na przykład jak obwarzanek lub jakkolwiek bądź.
Jednak kłopoty Sowy z ortografią okazują się dla innych postaci mało ważne: „Krzyś również szanuje […] Sowę, bo trudno nie mieć szacunku do kogoś, kto potrafi napisać PONIEDZIAŁEK, nawet jeśli ten ktoś nie pisze tego całkiem prawidłowo”. Warto wspomnieć, że własne imię i przydomek bohaterka zapisywała w postaci „SOWA PSZEMONDŻAŁA”. Prosiaczek mówi zaś wprost o przewadze „uczoności” Sowy nad jej „rozumnością”:

ŹRÓDŁO
Utwór, jak słusznie zauważa Monika Woźniak, do dziś cieszy się w naszym kraju wielką popularnością, zawdzięczając ją w dużej mierze przekładowi Ireny Tuwim. Sowę odwiedzają Kubuś i jego przyjaciele, chcąc poradzić się w pewnych sprawach, bo „jeśli ktokolwiek wie cokolwiek o czymkolwiek […] to tylko Sowa Przemądrzała”. Bohaterowie zauważają, że ptak używa długich i trudnych słów, takich jak „otóż”, „niewątpliwie” i „jak najściślej”, tworząc z nich w dodatku skomplikowane zdania. Jednak nie bez powodu przydomek Sowy to „Przemądrzała” – jak się okazuje, daleko jej do mądrości, którą przypisują jej bohaterowie. Ma ona np. problemy z poprawnym pisaniem:
"Sowa, choć była mądra i doświadczona i potrafiła czytać, pisać i sylabizować swe własne imię, była w wielkim kłopocie, gdy chodziło o trudniejsze słowa, takie na przykład jak obwarzanek lub jakkolwiek bądź.
Jednak kłopoty Sowy z ortografią okazują się dla innych postaci mało ważne: „Krzyś również szanuje […] Sowę, bo trudno nie mieć szacunku do kogoś, kto potrafi napisać PONIEDZIAŁEK, nawet jeśli ten ktoś nie pisze tego całkiem prawidłowo”. Warto wspomnieć, że własne imię i przydomek bohaterka zapisywała w postaci „SOWA PSZEMONDŻAŁA”. Prosiaczek mówi zaś wprost o przewadze „uczoności” Sowy nad jej „rozumnością”:

ŹRÓDŁO


