30-08-2016, 20:51
Ale ja sparafrazowałem kawał z okresu komuny.
Tam chodziło o biednego bitego przez złych białych Amerykanów Afroamerykanina, wtedy jeszcze ten słowny dziwoląg nie był znany.
Zatem potocznie się mówiło murzyn, komentatorzy sportowi mówili czarnoskóry, a teraz w ogóle nie wymieniają koloru skóry tylko kolor spodenek. Np w relacjach walk bokserskich.
Tam chodziło o biednego bitego przez złych białych Amerykanów Afroamerykanina, wtedy jeszcze ten słowny dziwoląg nie był znany.
Zatem potocznie się mówiło murzyn, komentatorzy sportowi mówili czarnoskóry, a teraz w ogóle nie wymieniają koloru skóry tylko kolor spodenek. Np w relacjach walk bokserskich.


