18-07-2016, 22:11
Dykcję obaj mają dobrą,tylko jak to w nagraniach niestudyjnych słaby sprzęt,pogłos i cała reszta niedociągnięć czyni śpiew nienajwyraźniejszym.Chodziło mi oczywiście o podobieństwo sensu niektórych wierszy Stachury i Leśmiana.
„Sted“ był niegdyś modny,zwłaszcza kiedy skończył jak skończył.No i miał ciekawe podejście do życia:
Ale za to Hogan cieszyłaś się splendorem bycia artystką.Co tam cieszenie się ogniskiem!
(też trochę próbowałem ale do lidera Starego Dobrego Małżeństwa mi daleko)
„Sted“ był niegdyś modny,zwłaszcza kiedy skończył jak skończył.No i miał ciekawe podejście do życia:
Cytat:Był w liceum jeden piszący wiersze chłopak, z którego wielu kolegów drwiło (…), więc wziąłem się za pisanie wierszy, żeby przejąć na siebie połowę drwin i w ten sposób ulżyć mu w niedoliEdward Stachura-Fabula Rasa
Ale za to Hogan cieszyłaś się splendorem bycia artystką.Co tam cieszenie się ogniskiem!
(też trochę próbowałem ale do lidera Starego Dobrego Małżeństwa mi daleko)
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


