16-07-2016, 22:30
Hogan Ziemia i kosmos nie powstały same,ani tym bardziej z niczego.W tym wszystkim za dużo jest logiki.Wystarczy poczytać książek popularnonaukowych o przyrodzie by wiedzieć,że nie mogła ona powstać przez przypadek-jak chcą niektóry.
Nie rozumiem tego dlaczego ludzie zaledwie wierzą ,że Bóg istnieje,zamiast mieć pewność.Ksiądz prof.Włodzimierz Sedlak w książce "Technologia Ewangelii tak napisał o wierze w Chrystusa-"Wierzyć w Jezusa Chrystusa,to znaczy mieć pewność,że jeśli każde jego słowo zastosujemy w naszym życiu wszyscy,to staniemy się świadkami cudu" Mieć pewność,że Bóg istnieje i że Jego wolą jest szczęście wszystkich ludzi-to prawdziwa wiara,to moja wiara. To takie proste.
Co do religii to chodziło mi o cos takiego. Na przykład to,że kapłan wmawia nam,że wszyscy przyjęliśmy świadomie chrzest to nie znaczy,że to jest prawda.Niestety to nie prawda.Dziecko dwu czy trzy miesięczne nie ma przecież świadomości.To jak może świadomi przyjąć jakikolwiek sakrament. ? Dlaczego księża nam wmawiają,że chrzest jest naszym świadomym wyborem.Tu właśnie potrzebna jest wiara rozumiana jako ślepe posłuszeństwo księdzu,która nie ma nic wspólnego z wiarą w Boga.Ot co
Nie rozumiem tego dlaczego ludzie zaledwie wierzą ,że Bóg istnieje,zamiast mieć pewność.Ksiądz prof.Włodzimierz Sedlak w książce "Technologia Ewangelii tak napisał o wierze w Chrystusa-"Wierzyć w Jezusa Chrystusa,to znaczy mieć pewność,że jeśli każde jego słowo zastosujemy w naszym życiu wszyscy,to staniemy się świadkami cudu" Mieć pewność,że Bóg istnieje i że Jego wolą jest szczęście wszystkich ludzi-to prawdziwa wiara,to moja wiara. To takie proste.

Co do religii to chodziło mi o cos takiego. Na przykład to,że kapłan wmawia nam,że wszyscy przyjęliśmy świadomie chrzest to nie znaczy,że to jest prawda.Niestety to nie prawda.Dziecko dwu czy trzy miesięczne nie ma przecież świadomości.To jak może świadomi przyjąć jakikolwiek sakrament. ? Dlaczego księża nam wmawiają,że chrzest jest naszym świadomym wyborem.Tu właśnie potrzebna jest wiara rozumiana jako ślepe posłuszeństwo księdzu,która nie ma nic wspólnego z wiarą w Boga.Ot co


