11-07-2016, 19:52
A co to za kobieta co się tak poci aby ciuchy przylegały do ciała, to dopiero niedbalstwo. 
Nie wiem, mam jak wspomniałam na wstępie, odmienne zdanie z pewnością od wielu kobiet ale taka już jestem, że
kocham naturę i nie nienawidzę nic sztucznego a stanik jest czymś sztucznym, dodanym przez cywilizację ale nadal
i chyba nigdy nie zrozumiem, po jakiego diabła to zostało wymyślone, skoro tylko utrudnia życie a nie umila.
Kobiety noszą, "bo tak trzeba", bo "muszą" a jak by tego nie znały, to by nie nosiły.
Piersi w takim czymś, też się zniekształcają i nie wytwarzają naturalnego mięśnia, to Ci powie każda dobrze
wysportowana kobieta i dlatego wiele(o wiele za wiele) kobiet, już w wieku choćby 50 lat, piersi ma jak worki
a nie jak piersi, bo pierś nie ma na czym się trzymać.

Nie wiem, mam jak wspomniałam na wstępie, odmienne zdanie z pewnością od wielu kobiet ale taka już jestem, że
kocham naturę i nie nienawidzę nic sztucznego a stanik jest czymś sztucznym, dodanym przez cywilizację ale nadal
i chyba nigdy nie zrozumiem, po jakiego diabła to zostało wymyślone, skoro tylko utrudnia życie a nie umila.
Kobiety noszą, "bo tak trzeba", bo "muszą" a jak by tego nie znały, to by nie nosiły.
Piersi w takim czymś, też się zniekształcają i nie wytwarzają naturalnego mięśnia, to Ci powie każda dobrze
wysportowana kobieta i dlatego wiele(o wiele za wiele) kobiet, już w wieku choćby 50 lat, piersi ma jak worki
a nie jak piersi, bo pierś nie ma na czym się trzymać.


