08-07-2016, 19:05
Biustonosz nie musi parzyć, przyprawiać o alergie, czy drażnić sutki, a mówienie o raku w tym kontekście to tak, jak wypowiedzi "specjalistów"medycznych w internecie - napiszesz, o bólu gardła, a otrzymasz odpowiedź - stan przedrakowy płuc. Nie można wierzyć w takie cuda, bo trzeba by się przestać ubierać
Kwestia tego jak i z czego jest uszyty biustonosz - można nawet obszyć go materiałem z bawełny, jeżeli się ma alergię- tak robi jedna z moich koleżanek - babka szyjąca biustonosz daje od wewnątrz bawełnę.
Nie noszenie biustonosza odbiera całą kobiecość, jest nieestetyczne, a może być po prostu niesmaczne. Poza tym, jak, nie mając biustonosza założyć bluzkę, czy sukienkę z dekoltem? Wtedy wyglądało by to właśnie niesmacznie. A może też nie zakładać...?
Po raz kolejny mnie zaskoczyłaś - pierwszy raz słyszę, że kobieta bez stanika jest odbierana, jak ladacznica!
Kobieta powinna podkreślać to, co ma pięknego - podkreśla swoje piękno fryzurą, makijażem, robi manicure. Dlaczego tu miałoby być inaczej?
Kwestia tego jak i z czego jest uszyty biustonosz - można nawet obszyć go materiałem z bawełny, jeżeli się ma alergię- tak robi jedna z moich koleżanek - babka szyjąca biustonosz daje od wewnątrz bawełnę.Nie noszenie biustonosza odbiera całą kobiecość, jest nieestetyczne, a może być po prostu niesmaczne. Poza tym, jak, nie mając biustonosza założyć bluzkę, czy sukienkę z dekoltem? Wtedy wyglądało by to właśnie niesmacznie. A może też nie zakładać...?
Po raz kolejny mnie zaskoczyłaś - pierwszy raz słyszę, że kobieta bez stanika jest odbierana, jak ladacznica!
Kobieta powinna podkreślać to, co ma pięknego - podkreśla swoje piękno fryzurą, makijażem, robi manicure. Dlaczego tu miałoby być inaczej?


