08-07-2016, 12:26
(07-07-2016, 20:24 )Amadea napisał(a): Nie mówimy o tych, którzy są za wejściem euro do Polski, bo to niewielka ilość ludzi.No jak nie mówimy jak od początku o tym piszemy.
(07-07-2016, 20:24 )Amadea napisał(a): Ja też tam byłam, widziałam i przeżyłam, dlatego wiem, o czym mówię. Nie byłam na Bawarii, tam mogło być inaczej.
Od początku jak wspomniałam o walucie euro, to piszę, że tyczyło się Bawarii i że nie wiem jak było w innych miejscach.
(07-07-2016, 20:24 )Amadea napisał(a): Nie zarzucam Ci kłamstwa, niczego takiego nie napisałam - Ty widziałaś cos innego, a ja coś innego, pomimo tego, że obie widziałyśmy to samo (jak wynika z treści). Nie masz racji mówiąc, że ceny są wzięte "z nieba" i każdy ustala je wg swego widzimisię, ceny tych samych towarów mogą różnić sie ew. kilkunastoma centami.
Pisałam ogólnie odnośnie całego tematu a nie tylko odnośnie Twego posta. Kłamstwo zarzucił mi PrzelotnyPtak a Ty, że "nie mam racji".
W tym poście i cytacie powyżej, też to zasugerowałaś a to Ty nie masz racji, bo ja cały czas piszę o Bawarii a Ty ponoć nie wiesz jak tam było.
Nie pisałam nigdzie ani razu o tym JAKI BYŁ przelicznik ogólnie przyjęty, pisałam o SAMYCH CENACH W SKLEPACH.
I mam rację, jak Ty masz swoją, bo tak samo to widziałam i przeżyłam.
Wspomniałam też o tym, że TO NIE JEST WAŻNE, skąd były brane ceny a więc niepotrzebnie tym się sugerujesz w temacie.
To jest to, co ja zauważyłam i nie ma sensu tego ostatniego zdania opisywać, bo wyjdzie to samo, jak z tym, że nie mam racji
iż były takie ceny.
(07-07-2016, 20:24 )Amadea napisał(a): którzy wspominają czasy marki jest coraz mniej, a młodzi nic o tym nie wiedzą, bo nie wiedzą, jak wyglądało to z praktycznej strony. To tak, jakby się dzisiejszy 30-latek wypowiadał o PRL i mówił, że było źle, czy dobrze - nie zna tego nie moze nic powiedzieć.
Mój syn jest młody i uważa nadal, tak jak w czasie gdy weszła waluta euro w Niemczech, że to był zły pomysł.
Jak byłaby to różnica 30 lat, to faktycznie nie każdy by to pamiętał ale to jest różnica tylko 15 lat. Już wcześniej też o tym pisałam.
(07-07-2016, 20:24 )Amadea napisał(a): Poza tym nie masz racji, że nikt Niemców nie pytał - mieli wybór, podobnie jak W. Brytania.Ech... powiedz to Niemcom, bo Oni uważają inaczej.
(07-07-2016, 20:24 )Amadea napisał(a): Mówię nie tylko o cenach w sklepach, o różnych urzędach też, bo stamtąd ludzie dostawali emerytury, czy renty. I nie było dziwnych przeliczników, o których mówisz, przeliczało sie 1DM ; 1,95EU
Nigdy nic nie wspomniałam o urzędach i dziwnych w nich przelicznikach. Jeszcze raz powtarzam, urzędy a ceny w sklepach, to całkowicie inna bajka. Nie mająca z sobą nic wspólnego. To nie urzędy ustalają ceny w sklepach, tylko prywaciarze, nakładając taki wat i taką marżę, jak się im podoba. To samo(mimo, że nie ma waluty euro), możesz dziś zauważyć w sklepach w Polsce, bo taki sam produkt, może kosztować w jednym sklepie załóżmy 10 zł a w drugim 20 zł.
Mam nawet na to własny przykład. Moja kawa, czyli ta którą piję, w jednym sklepie kosztuje 15, 99 zł a w drugim 28, 90zł.


