29-06-2016, 19:56
Hogan #32
Wracając do Twojej odpowiedzi do Almost, to działa to także we wszystkich krajach, które wstępowały do Unii. Taki był wybór i trzeba teraz liczyć się z konsekwencjami swoich decyzji.
Oczywiście, że Niemcy narzekali, kiedy marka została zamieniona na euro, miało być 1:1, a okazało się, że wszystko stało sie droższe - automatycznie całe życie. To było ok. 30 lat temu i w tej chwili nie mam takiego "trendu" i ciągle powtarzanego przez ludzi tematu, typu - jak to było dobrze, kiedy nie byliśmy w Unii. W tej chwili młodzi nie wiedzą i nie myślą, jak było wcześniej - podobnie, jak młode pokolenie Polaków nie wie, jak było w komunie, co to były puste sklepy, kartki etc., żyją dzisiejszym życiem i dzisiejszymi problemami.
Nie przypominam sobie, żeby Polacy wybierali Unię ze względu na walutę i myślę, że długo euro nie będzie w Polsce.
Podobnie, jak Filip, ciekawa jestem, jak będą reagować ci wszyscy, którzy dostają teraz kasę od Unii, a potem zostanie im przycięta.
Sądzę, że w tej chwili najważniejsze pytanie, które nie jest zadawane to : co znaczy dla Polski sytuacja, w jakiej się znaleźliśmy i co powinno się zrobić. Słyszy się tylko gadki - po co wchodziliśmy, że same krzywdy, nie jesteśmy wolnym państwem etc. A co dalej z Polską - czy nadal polski rząd i obywatele będą tylko mówić, że jest źle....?
Wracając do Twojej odpowiedzi do Almost, to działa to także we wszystkich krajach, które wstępowały do Unii. Taki był wybór i trzeba teraz liczyć się z konsekwencjami swoich decyzji.
Oczywiście, że Niemcy narzekali, kiedy marka została zamieniona na euro, miało być 1:1, a okazało się, że wszystko stało sie droższe - automatycznie całe życie. To było ok. 30 lat temu i w tej chwili nie mam takiego "trendu" i ciągle powtarzanego przez ludzi tematu, typu - jak to było dobrze, kiedy nie byliśmy w Unii. W tej chwili młodzi nie wiedzą i nie myślą, jak było wcześniej - podobnie, jak młode pokolenie Polaków nie wie, jak było w komunie, co to były puste sklepy, kartki etc., żyją dzisiejszym życiem i dzisiejszymi problemami.
Nie przypominam sobie, żeby Polacy wybierali Unię ze względu na walutę i myślę, że długo euro nie będzie w Polsce.
Podobnie, jak Filip, ciekawa jestem, jak będą reagować ci wszyscy, którzy dostają teraz kasę od Unii, a potem zostanie im przycięta.
Sądzę, że w tej chwili najważniejsze pytanie, które nie jest zadawane to : co znaczy dla Polski sytuacja, w jakiej się znaleźliśmy i co powinno się zrobić. Słyszy się tylko gadki - po co wchodziliśmy, że same krzywdy, nie jesteśmy wolnym państwem etc. A co dalej z Polską - czy nadal polski rząd i obywatele będą tylko mówić, że jest źle....?


