26-06-2016, 22:08
(26-06-2016, 16:44 )almost144000 napisał(a): Dotyka mnie to osobiscie bo mieszkam w kraju ktory postanowil dokonac zmiany polityczno -spolecznej.
atwej...
No ale to był Twój wybór a więc dziś, możesz czuć się dotknięta lecz nikt i nigdy nie wie, co przyniesie przyszłość.
Trzeba zawsze liczyć się z konsekwencjami i rozpatrywać ZA i PRZECIW w wypadku podejmowania życiowych decyzji.
Amadea napisał(a):Hogan #26
Musiałyśmy spotkać, czy znać do dzisiaj Niemców o absolutnie różnych poglądach.
No nie wierzę w to co napisałaś, bo nie znam Niemca, nawet bogatego co by nie narzekał i mam na myśli czas WEJŚCIA DO UNII.

Znam z różnych regionów i każdy Ci to samo powie co ja.
Mało tego! Mieszkałam w najbogatszym rejonie Niemiec, tam nie ma biednych ludzi i tam najbardziej narzekali na Unię.
Każdy czy to znajomy czy obcy spotkany w sklepie, mówił, że od chwili gdy weszła waluta euro, ukróciło się im o połowę.
Tak jakby zarobki o połowę im obcięto.
I nie przypominam sobie też Polaków co chcieli wejść do Unii właśnie ze względów na walutę.
Jeszcze tego nie doświadczyliśmy ale przyjdzie ten dzień a wtedy chciałabym zobaczyć Twoje zdanie, czy
to dobrze, że jesteśmy w Unii.
Od siebie JUŻ mogę napisać, że pozostaje modlić się aby nigdy u nas euro nie weszło, bo już biedni ludzie, nie
będą mieli w żadnym wypadku szans na przeżycie a bogacze, staną się tymi przeciętnymi.


