26-06-2016, 11:05
Jedno, ostatnie zdanie na temat wiary i Boga.
Pisząc, ze ktoś "wyznaje coś, co do Boga nie należy" stawiasz się automatycznie jeden stopień wyżej nad innymi. Stwierdzasz, ze Twoja wiara (twój Bóg?) jest czymś lepszym, jedynym właściwym. Tyle.
Mówiąc - cios dla Europy mam na myśli to, że teraz wszystkie państwa odczują ten rozpad. Uderzy to w gospodarkę, finanse i automatycznie w zycie każdego człowieka i nie będzie to dobre "uderzenie".
Pisząc, ze ktoś "wyznaje coś, co do Boga nie należy" stawiasz się automatycznie jeden stopień wyżej nad innymi. Stwierdzasz, ze Twoja wiara (twój Bóg?) jest czymś lepszym, jedynym właściwym. Tyle.
Mówiąc - cios dla Europy mam na myśli to, że teraz wszystkie państwa odczują ten rozpad. Uderzy to w gospodarkę, finanse i automatycznie w zycie każdego człowieka i nie będzie to dobre "uderzenie".


