25-07-2014, 0:18
Pan Model nie chciał dać się z fotografować ale w końcu trochę mi się udało.
T przedstawiam wspomniany "poskramiacz".
Jest to metoda bardzo łagodna dla najsilniejszych nawet psów.
Pies czuje przy pociągnięciu pod szyją jak zaciska mu się na pysku pasek i natychmiast sam popuszcza smycz.
![[Obrazek: 2rd7vc6.jpg]](http://i58.tinypic.com/2rd7vc6.jpg)
Jak widzimy, pies ma pełną swobodę ruchów, nic mu nie uwiera i wszystko jest luźne, robi się tylko ciasne gdy ciągnie.
![[Obrazek: 2n6dgkn.jpg]](http://i62.tinypic.com/2n6dgkn.jpg)
Niektórzy przekładają jeszcze od kółko od smyczy aby jedna cześć znalazła się u góry, osobiście stosuję tylko pod szyją.
T przedstawiam wspomniany "poskramiacz".
Jest to metoda bardzo łagodna dla najsilniejszych nawet psów.
Pies czuje przy pociągnięciu pod szyją jak zaciska mu się na pysku pasek i natychmiast sam popuszcza smycz.
![[Obrazek: 2rd7vc6.jpg]](http://i58.tinypic.com/2rd7vc6.jpg)
Jak widzimy, pies ma pełną swobodę ruchów, nic mu nie uwiera i wszystko jest luźne, robi się tylko ciasne gdy ciągnie.

![[Obrazek: 2n6dgkn.jpg]](http://i62.tinypic.com/2n6dgkn.jpg)
Niektórzy przekładają jeszcze od kółko od smyczy aby jedna cześć znalazła się u góry, osobiście stosuję tylko pod szyją.


