14-06-2016, 22:01
(14-06-2016, 12:50 )Amadea napisał(a): Znowu nie będę z Tobą dyskutowała, czy jest to zdrowe, czy w czymś przeszkadza, czy szkodzi.
Kochanieńka ale nie mogę w tym przyznać Ci racji bo nie ma dobrego sceptycyzmu.
To o czym napisałaś, czyli o wygranej z punktu sceptycyzmu, to nie jest sceptycyzm, tylko może być rozczarowanie lub zaskoczenie
czyli nieufność albo zwątpienie.


