01-06-2016, 23:50
Nie, bo po co, skoro puka? :lol:
Jakby ktoś właził bez pukania, to też by nie szczekał, tylko by się rzucił. Wcześniej tego
nie umiał ale po włamaniu nauczyłam, bo musiałam dla jego dobra.
Najwyżej jak ja nie słyszę pukania, to przychodzi i mi "mówi", że ktoś puka.
Jakby ktoś właził bez pukania, to też by nie szczekał, tylko by się rzucił. Wcześniej tego
nie umiał ale po włamaniu nauczyłam, bo musiałam dla jego dobra.
Najwyżej jak ja nie słyszę pukania, to przychodzi i mi "mówi", że ktoś puka.


