30-05-2016, 0:48
Kiedyś mój pies zmarkotniał i dziwnie porzrząsał łbem.
Coś mie tknęło i zajrzałem do pyska.Kość utknęła mu w szczęce w górnym podniebieniu.
Pamiętajmy,że psy nie mają rąk.
Coś mie tknęło i zajrzałem do pyska.Kość utknęła mu w szczęce w górnym podniebieniu.
Pamiętajmy,że psy nie mają rąk.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


