27-05-2016, 14:15
(27-05-2016, 13:35 )bonaparte napisał(a): Kwasniewskiemu wiele rzeczy zapomniano i wybaczono, gdyby L. Kaczynski wykrecil taki numer w Charkowie to by go zniszczyli, a Kwachu jeszcze raz zostal prezydentem. Inna sprawa że wobec swojego nastepcy zachowal sie godnie w odroznieniu od np. Polityków PO co swiadczy ze miał klasę, ktorej brak było Bronkowi
Ja wcale nie popieram PiS-ale jest JEDNA rzecz, ktora odroznia JK od reszty:
Ktory premier po 1989 zgodzil sie na wczesniejsze wybory ?
Nikt.Tylko JK.To dowodzi,ze czlowiek ma poczucie misji i skoro Narod uznal (w jego opinii),ze sie nie nadaje, to pozwolil sie odwolac.Czy ktorykolwiek z jego poprzednikow i nastepcow zaryzykowal taki krok?Nie.I wlasnie miedzy innymi dlatego zostal teraz wybrany.Bo szanuje wole Narodu.
Reszta trzymala sie kurczowo stolkow.
I teraz dostali za to od Narodu "podziekowanie".
Co do Kwasniewskiego:
Nie wiem kto na niego glosowal, prawdopodobnie dosyc glupi i prymitywni ludzie.Kto glosuje na czlowieka tanczacego disco polo i pijanego na wizycie dyplomatycznej w Katyniu?
Czy np.prof.Brzezinski zachowalby sie w ten sposob?
Albo plk.Kuklinski?
Albo prof.Bartoszewski?
Albo prez.R.Kaczorowski?
Nie.
I wlasnie to odroznia mezow stanu od parobkow.



