22-05-2016, 21:25
Coś mi się zdaje,że najważniejsza jest stosowność umysłowa.
Przykładowo-podczas wieczornego spaceru ona zagaja,patrząc w niebo:
jest już Wielki Wóz...
A on na to,zamiast skierować rozmowę na najnowsze odkrycia astronomiczne:
o którym mówisz?O tym czerwonym oplu tu,czy tamtym czarnym renault?
Może nie chodzi to tyle o wykształcenie co inteligencję.
Przykładowo-podczas wieczornego spaceru ona zagaja,patrząc w niebo:
jest już Wielki Wóz...
A on na to,zamiast skierować rozmowę na najnowsze odkrycia astronomiczne:
o którym mówisz?O tym czerwonym oplu tu,czy tamtym czarnym renault?
Może nie chodzi to tyle o wykształcenie co inteligencję.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


