19-08-2014, 1:35
A na jaki temat ? jak byłem mały to w domu jeszcze nie było radia i telewizora , jak się wyganiałem z chłopakami za piłką latem zimą po bitwach śnieżkowych nie było co myśleć o pierdołach , jak się udałem do ""poduszkowiec"" to mama miała mnie problemy obudzić do wstawania rano o szóstej bo o siódmej już musieliśmy z siostra isc do szkoły a było tego dobre 3-4 kilometry.
Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.
ślady na sercu pozostaną.


