15-05-2016, 23:31
Nie, nie mylę się, tylko widocznie Ty tego nie rozumiesz.
I nie ma znaczenia jakie papierosy palisz
Zła jest Twoja logika. Twój stres się potęguje, bo masz coraz większą przerwę w dostawie dla organizmu nikotyny.
Tu nie ma czegoś takiego jak "te coś", nie ma też, jak napisałam na początku, żadnego złotego środka.
Desmoxan też jest tylko kolejną reklamą, bo wypraktykowałam to na sobie. Mogę mieć w buzi tę pastylkę i w tym
samym czasie palić papierosa. Na mnie nie działa a więc jak choćby na jedną osobę nie działa, to oznacza, że to tylko
naciąganie naiwnych ludzi na kasę a na Ciebie działa, bo w to uwierzyłeś i tu leży potęga rzucania palenia.
Musisz w coś uwierzyć i to jest właśnie wszytko to, w czym się nie mylę i co napisałam wcześniej.
I nie ma znaczenia jakie papierosy palisz
Zła jest Twoja logika. Twój stres się potęguje, bo masz coraz większą przerwę w dostawie dla organizmu nikotyny.
Tu nie ma czegoś takiego jak "te coś", nie ma też, jak napisałam na początku, żadnego złotego środka.
Desmoxan też jest tylko kolejną reklamą, bo wypraktykowałam to na sobie. Mogę mieć w buzi tę pastylkę i w tym
samym czasie palić papierosa. Na mnie nie działa a więc jak choćby na jedną osobę nie działa, to oznacza, że to tylko
naciąganie naiwnych ludzi na kasę a na Ciebie działa, bo w to uwierzyłeś i tu leży potęga rzucania palenia.
Musisz w coś uwierzyć i to jest właśnie wszytko to, w czym się nie mylę i co napisałam wcześniej.


