11-05-2016, 21:06
Przecież i tak nie lubisz gaduł, to tym bardziej powinno być Ci na rękę.
To tak jak gadanie do psa, który nie pyskuje, nie podsumowuje, nie krytykuje
i zawsze jest po naszej stronie, nawet jak byśmy robili najgorsze rzeczy na świecie.
To tak jak gadanie do psa, który nie pyskuje, nie podsumowuje, nie krytykuje
i zawsze jest po naszej stronie, nawet jak byśmy robili najgorsze rzeczy na świecie.


