10-05-2016, 21:53
Wszędzie gdzie są zwierzęta dzikie i ludzie stale przebywający, to z czasem żyją w zgodzie ale tak aby
jedno drugiemu nie wchodziło w paradę. Na przykład na safari, słoń czy nosorożec, może
Jeep zaatakować jak coś jest nie po ich myśli ale też potrafią podchodzić do okien w samochodzie
i oczekują smakołyków.
Takie zwierzęta, są przyzwyczajone do turystów ale co się stało z tym panem na zdjęciu, tego
już nie wiem... może fotografa też już nie ma :ubawa:
jedno drugiemu nie wchodziło w paradę. Na przykład na safari, słoń czy nosorożec, może
Jeep zaatakować jak coś jest nie po ich myśli ale też potrafią podchodzić do okien w samochodzie
i oczekują smakołyków.
Takie zwierzęta, są przyzwyczajone do turystów ale co się stało z tym panem na zdjęciu, tego
już nie wiem... może fotografa też już nie ma :ubawa:


