10-05-2016, 15:03
Rewindzie...a może przejrzyj oferty spędzenia czasu z dziećmi w necie? np.:
http://veturo.pl/polska/ciekawe-miejsca/...olsce-ciek
http://www.maszwolne.pl/top/Top-10-najci...olsce-3755
http://www.tur-info.pl/p/ak_id,11064,,at...,foki.html
itp.
może znajdź jakieś gospodarstwo agro-turystyczne, gdzie dzieci zobaczą podstawowe wiejskie zwierzęta: krowy, kury, kozy, gęsi, indyki, przejażdżka na koniach .....widoków bocianów też chyba u siebie nie mają? W takich gospodarstwach przygotowane są ogniska, można rozpalić...zaopatrz się w coś do odstraszenia komarów, bo tną już pod wieczór, doświadczam tego codziennie
Najlepiej omów z siostrą co widzieli a czego nie i wybierz takie miejsca w których mogą zobaczyć coś po raz pierwszy i wtedy zrób sobie plan, chociaż w przybliżeniu, gdzie ich zabierzesz a przy okazji sam też się będziesz dobrze bawił.
Spływ Dunajcem może być dla nich też ciekawy.
Natomiast historię odpuść, no chyba że w jakiś naturalny sposób, oglądając wieczorem np. zdjęcia rodzinne, można napomknąć kim, kto był, co robił ale skrótowo, żeby nie zanudzić, bo dzieciaki tym wieku historię mają w nosie...i tylko wtedy, jeżeli zauważysz ich zainteresowanie zdjęciami, jeżeli nie to nie zanudzaj.
Może to jest jakaś podpowiedź? pozdrawiam serdecznie
http://veturo.pl/polska/ciekawe-miejsca/...olsce-ciek
http://www.maszwolne.pl/top/Top-10-najci...olsce-3755
http://www.tur-info.pl/p/ak_id,11064,,at...,foki.html
itp.
może znajdź jakieś gospodarstwo agro-turystyczne, gdzie dzieci zobaczą podstawowe wiejskie zwierzęta: krowy, kury, kozy, gęsi, indyki, przejażdżka na koniach .....widoków bocianów też chyba u siebie nie mają? W takich gospodarstwach przygotowane są ogniska, można rozpalić...zaopatrz się w coś do odstraszenia komarów, bo tną już pod wieczór, doświadczam tego codziennie
Najlepiej omów z siostrą co widzieli a czego nie i wybierz takie miejsca w których mogą zobaczyć coś po raz pierwszy i wtedy zrób sobie plan, chociaż w przybliżeniu, gdzie ich zabierzesz a przy okazji sam też się będziesz dobrze bawił.
Spływ Dunajcem może być dla nich też ciekawy.
Natomiast historię odpuść, no chyba że w jakiś naturalny sposób, oglądając wieczorem np. zdjęcia rodzinne, można napomknąć kim, kto był, co robił ale skrótowo, żeby nie zanudzić, bo dzieciaki tym wieku historię mają w nosie...i tylko wtedy, jeżeli zauważysz ich zainteresowanie zdjęciami, jeżeli nie to nie zanudzaj.
Może to jest jakaś podpowiedź? pozdrawiam serdecznie


