09-05-2016, 20:44
(09-05-2016, 19:57 )hogan napisał(a): Przeniosłam Twój temat do tego działu i zmienilam tytuł.
Dzieci z USA? Mam o USA jedno wyobrażenie dzieci, kebab, pizza, coca- cola, komputer. :lol:
No dobra, to było bardziej w żartach i myślę, że wpierw musisz je poznać, zobaczyć czym się
interesują a potem myśleć gdzie je zabrać lub czym zainteresować.
Powinieneś wiedzieć co mają u siebie aby tego tu nie brakowało, na przykład tosty czy płatki
na śniadanie, itd.
Hm-ja mam o USA takie wyobrazenie:
-Dodge Ram, Chevy Corvette, Camaro, Mustang, itp.,
-piekne autostrady,
-benzyna tania jak woda,
_wielkie trucki
-latwe biznesy (lepsze warunki prowadzenia interesu)
-duza woilnosc osobista,
-piekne góry w Colorado.
-super kanion na pustyni Mojawe,dobry do off road,
-droga 66.
Rozmawialem z siostra.Ona mowi,ze mam im pokazac miejsca rodzinne, gdzie jako dzieci jezdzilismy z tata, a nie miejsca turystyczne.Cmentarze tez na razie zostawic-moze nastepnym razem.
PS.Zastanawiam sie, czy powinienem juz im mowic o wielkosci Polski.O naszych bohaterach, dokonaniach, dawnej swietnosci.O zasluzonych ludziach.W skrocie-zeby mogly byc dumnne z ojczyzny.Nie wiem czy nie za male na to?
Zeby potem nie narzekaly,ze wujek Jasiek plecie bzdury i zanudza

Nie mam swoich dzieci, dlatego brak praktyki z dziecmi.Ale latwo umiem sie dostosowac do poziomu dziecka

Z jdnej strony nie chce pieprzyc jak stetryczaly dziadek,a z drugiej chce im powiedziec rozne wazne wg mnie rzeczy, o ktorych siostra tez im juz chyba mowila.Ona bardzo pilnuje,zeby mowily dobrze po polsku.Chodza do polskiej szkoly.W domu wszyscy mowia jakby wczoraj wyjechali z Krakowa-nie maja zadnego akcentu.
Jak to wszystko ze soba pogodzic ?


