18-08-2014, 13:36
(17-08-2014, 13:04 )hogan napisał(a): Martin, każdy może przeżyć Armagedon, wystarczy wypełniać to, czego od Nas Bóg oczekuje, czyli wszelkie Jego prośby do nas kierowane i Prawo bez którego nie bylibyśmy w stanie moralnie postępować
Ja wierzę, że jest tak jak Bóg zapowiedział i czekam na ten dzień jak na zbawienie, bo to będzie uwolnienie świata od wszelkiego zła.
Wiesz , czytałem ostatnią ewangelie Jana"" Objawienie "" ""Apokalipsa" "różne ma nazwy ten temat Sadu Ostatecznego jaki ma nadejść w ""bliskiej "" przyszłości , myślę ze wielu ludzi oczekuje tegoż Sądu Bożego bo nie może znieść nie sprawiedliwości i barbarzyństwa jakie człowiek stworzył na ziemi dla innych ludzi , jako człowiek wierzący nie praktykujący i oderwany od KK być może nie mam szans na przeżycie tegoż Sadu Bożego ale tym się nie martwię , martwię się aby każdy dzień przeżyty przeze mnie był dnie dobrym nie tylko dla mnie lecz dla ludzi co się zemną spotykają , stykają, abym mógł spojrzeć bez obawy i wyrzutów sumienia w lustro w każdej chwili.
Każdy wyrok Boski będzie dla mnie sprawiedliwy i do przyjęcia bez sprzeciwu.
Chciałbym podziękować Krzysztofowi za bardzo interesujący i wiele dający mi wykład na temat ""Armagedonu"" z przyjemnością czytam mądre i pouczające posty jego oraz Twoje Hogan
Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.
ślady na sercu pozostaną.



