03-05-2016, 20:41
Jak wolisz bardziej zawierzyć człowiekowi niż Bogu, to Twoja sprawa i nie neguję tego, jednak ja wolę
zostać przy tym co mówi do Nas Bóg a więc, że świat istnieje aż kilka tysięcy lat a te miliony czy
nawet miliardy, wymyślili sobie naukowcy, bo nie są w stanie przyjąć Boga do serca.
Warto jednak pamiętać, że według oceny naukowców Ziemia jest znacznie starsza niż człowiek. To samo wynika z Biblii.
Jednakże, nie są to miliony lat a tysiące.
Czy podany w Biblii wiek ludzi żyjących przed potopem mierzono takimi samymi latami, jakie dziś znamy?
Gdyby przyjąć, że „lata” te musiały odpowiadać naszym miesiącom, wówczas Enosz zostałby ojcem w wieku siedmiu lat, a Kenan miałby zaledwie pięć lat, gdy mu się urodził syn (Rodz. 5:9, 12). Jest to oczywiście niemożliwe.
Szczegółowa chronologia podana w związku z potopem pozwala wnioskować, jak długie były ówczesne miesiące i lata. Z porównania Księgi Rodzaju 7:11, 24 z 8:3, 4 wynika, że pięć miesięcy (od dnia 17 drugiego miesiąca do dnia 17 siódmego miesiąca) równało się 150 dniom, czyli pięciu miesiącom 30-dniowym. Przed wzmianką o następnym roku wymieniono jeszcze specjalnie „miesiąc dziesiąty” oraz wydarzenia, które miały miejsce później (Rodz. 8:5, 6, 8, 10, 12-14). Najwidoczniej ówczesne lata składały się więc z dwunastu miesięcy 30-dniowych. Już w dawnych czasach periodycznie dopasowywano kalendarz ściśle księżycowy do długości roku słonecznego, na co wskazuje obchodzenie przez Izraelitów okresowego Święta Zbiorów zawsze w dokładnie wyznaczonym terminie. W ten sposób święta zawsze przypadały na odpowiedni okres, porę roku (Kapł. 23:39).
Należy pamiętać, że Bóg tak stworzył ludzi, aby mogli żyć wiecznie. Śmierć jest następstwem grzechu Adama (Rodz. 2:17; 3:17-19; Rzym. 5:12). Ludzie żyjący przed potopem byli bliżsi doskonałości niż my obecnie i dlatego żyli znacznie dłużej. Jednakże nikt nie dożył tysiąca lat.
Muggeridge( Malcolm Muggeridge, w książce pt.: The Ascent of Man)doszedł do następującego wniosku: „Potomność zapewne będzie zdumiona i — mam nadzieję — setnie się ubawi tym, że tak niedbałe i nieprzekonujące teoretyzowanie tak łatwo opanowało dwudziestowieczne umysły oraz znalazło tak powszechne i niefrasobliwe zastosowanie”.
zostać przy tym co mówi do Nas Bóg a więc, że świat istnieje aż kilka tysięcy lat a te miliony czy
nawet miliardy, wymyślili sobie naukowcy, bo nie są w stanie przyjąć Boga do serca.
Warto jednak pamiętać, że według oceny naukowców Ziemia jest znacznie starsza niż człowiek. To samo wynika z Biblii.
Jednakże, nie są to miliony lat a tysiące.
Czy podany w Biblii wiek ludzi żyjących przed potopem mierzono takimi samymi latami, jakie dziś znamy?
Gdyby przyjąć, że „lata” te musiały odpowiadać naszym miesiącom, wówczas Enosz zostałby ojcem w wieku siedmiu lat, a Kenan miałby zaledwie pięć lat, gdy mu się urodził syn (Rodz. 5:9, 12). Jest to oczywiście niemożliwe.
Szczegółowa chronologia podana w związku z potopem pozwala wnioskować, jak długie były ówczesne miesiące i lata. Z porównania Księgi Rodzaju 7:11, 24 z 8:3, 4 wynika, że pięć miesięcy (od dnia 17 drugiego miesiąca do dnia 17 siódmego miesiąca) równało się 150 dniom, czyli pięciu miesiącom 30-dniowym. Przed wzmianką o następnym roku wymieniono jeszcze specjalnie „miesiąc dziesiąty” oraz wydarzenia, które miały miejsce później (Rodz. 8:5, 6, 8, 10, 12-14). Najwidoczniej ówczesne lata składały się więc z dwunastu miesięcy 30-dniowych. Już w dawnych czasach periodycznie dopasowywano kalendarz ściśle księżycowy do długości roku słonecznego, na co wskazuje obchodzenie przez Izraelitów okresowego Święta Zbiorów zawsze w dokładnie wyznaczonym terminie. W ten sposób święta zawsze przypadały na odpowiedni okres, porę roku (Kapł. 23:39).
Należy pamiętać, że Bóg tak stworzył ludzi, aby mogli żyć wiecznie. Śmierć jest następstwem grzechu Adama (Rodz. 2:17; 3:17-19; Rzym. 5:12). Ludzie żyjący przed potopem byli bliżsi doskonałości niż my obecnie i dlatego żyli znacznie dłużej. Jednakże nikt nie dożył tysiąca lat.
Muggeridge( Malcolm Muggeridge, w książce pt.: The Ascent of Man)doszedł do następującego wniosku: „Potomność zapewne będzie zdumiona i — mam nadzieję — setnie się ubawi tym, że tak niedbałe i nieprzekonujące teoretyzowanie tak łatwo opanowało dwudziestowieczne umysły oraz znalazło tak powszechne i niefrasobliwe zastosowanie”.


