01-05-2016, 19:54
czytałem ksiazke "Roswell". napisal pulkownik USArmy, ktory pracowal w Strefie 51.Wstawil zdjecia spodka, 2 czy 3 ufoludkow, i jeszcze jakies.szczegółowo opisał co i jak.Nie wygladalo na mistyfikacje (choc pewnie zadna mistyfikacja na nia nie wyglada).Opisał też kawałek blachy z rozbitego spodka.Metal nieznany na Ziemi.Charakterystyczna cecha-po pogięciu wracała do pierwotnego kształtu.Było jeszcze dużo innych szczegółów,ale skleroza.


