01-05-2016, 3:16
Wątek powstał z pełnym moim zamiarem i tak miał byś sprecyzowany, jak wygląda.
Wystarczy odnieść się do pytań albo można nie odnosić się w ogóle, przymusu nie ma.
Moim zdaniem w/w wyraz nie ma znaczenia, gdyż to Twoje własne odczucie, czy to Ty "uważasz", czy też
Twoim zdaniem "trzeba" być idealnym, bo to Ty użyłaś wyrażenia "idealna".
Natomiast ja uważam, że ideałów nie ma to raz a dwa, nie każdy musi być ideałem aby usłyszał takie słowa, bo
na przykład, inwalida nie jest ideałem, bo jest inwalidą ale ma prawo do miłości a więc też może usłyszeć
także takie słowa. To chyba proste.
Wystarczy odnieść się do pytań albo można nie odnosić się w ogóle, przymusu nie ma.
Moim zdaniem w/w wyraz nie ma znaczenia, gdyż to Twoje własne odczucie, czy to Ty "uważasz", czy też
Twoim zdaniem "trzeba" być idealnym, bo to Ty użyłaś wyrażenia "idealna".
Natomiast ja uważam, że ideałów nie ma to raz a dwa, nie każdy musi być ideałem aby usłyszał takie słowa, bo
na przykład, inwalida nie jest ideałem, bo jest inwalidą ale ma prawo do miłości a więc też może usłyszeć
także takie słowa. To chyba proste.


