01-05-2016, 1:03
(30-04-2016, 23:18 )hogan napisał(a): ...
nie wyobrażam sobie tego aby mój mężczyzna włóczył się przed związkiem po domach publicznych.
...
Przyznam Ci rację, ale nie z powodu, że "przed związkiem".
Bo przed związkiem to nieistotne, ale że właśnie korzystał z Domów Uciech.
Dla mnie znaczy, że albo to życiowy Pizduś-Plastuś, który nie potrafi nawiązywać kontaktów międzyludzkich, a konkretnie damsko-męskich i aby pociupciać to musi płacić za te kontakty a to znaczy, że to nieudacznik życiowy do kwadratu.
A drugi typ to zwykły łajdaczyna.
Obie cechy dyskwalifikują, jako życiowego partnera :dokuczacz:
Pizduś-Plastuś najczęściej jest po wieki wieków amen pod pantoflem mamusi a łajdaczyna nigdy nie spocznie w domowych pieleszach


