30-04-2016, 19:56
Moze i tak.
Ja bym zapytal-jesli pytalbym bliskiego znajomego-jak Ci idzie w pracy? Czy szef normalny?Czy dostajecie podwyzki i jak czesto?Czy macie premie za wyniki?Czy macie dodatkowe leczenie w prywatnym osrodku,placone przez firme?
Wiem,ze to moze zbyt szczegolowe pytania,ale wlasnie takie sprawy mnie interesuja,dlatego bym o nie zapytal.
Albo np. (gdyby znajomy robil remont domu): skad masz ludzi do remontu?Ile biora?Jak dlugo dziennie pracuja?
Chwile temu w innym wątku zapytałem :"Co u Ciebie?", bo nie znam dokładnie Twojej sytuacji i nie wiem o co pytac.Jest to pytanie z rodzaju "jak leci",ale spowodowane nieznajomoscia Twojego zycia
Ja bym zapytal-jesli pytalbym bliskiego znajomego-jak Ci idzie w pracy? Czy szef normalny?Czy dostajecie podwyzki i jak czesto?Czy macie premie za wyniki?Czy macie dodatkowe leczenie w prywatnym osrodku,placone przez firme?
Wiem,ze to moze zbyt szczegolowe pytania,ale wlasnie takie sprawy mnie interesuja,dlatego bym o nie zapytal.
Albo np. (gdyby znajomy robil remont domu): skad masz ludzi do remontu?Ile biora?Jak dlugo dziennie pracuja?
Chwile temu w innym wątku zapytałem :"Co u Ciebie?", bo nie znam dokładnie Twojej sytuacji i nie wiem o co pytac.Jest to pytanie z rodzaju "jak leci",ale spowodowane nieznajomoscia Twojego zycia


