27-04-2016, 21:56
Mnie nie denerwują naleciałości gwarowe. Nowomowa też nie, ale strzyka mi w policzkach, jak słyszę w radio "luzackie" słowa, np. zajebisty
Tekst dla mnie rodem spod blokowej podwórkowej ławki, "ugładzony" na luzackie potrzeby. Sama czasami stosuję nowomowę (bawi mnie to), "nieparlamentarnych" słów też używam :zdziwienieke: ale media mają dawać przykład poprawnej polszczyzny. Nie maniery, nie mody, ale właśnie poprawnego mówienia. A w tej poprawności to tylko trzymają się "poprawności politycznej" :lol:


