17-08-2014, 11:40
Dobrze napisane Krzysiu ale ja wybieram tę ostatnią opcję- nie szukania i zostaję przy tym, że będzie Armagedon za mego jeszcze życia lub nie i będziemy żyli w raju na ziemi. Nic mi więcej nie potrzeba bo czy to okaże się prawdą czy też nie, to zawsze jest to optymistyczna nadzieją, której potrzeba każdemu.


